Krem ze świeżego groszku
Wstyd się przyznać, ale do niedawna jeszcze nie jadłam świeżego groszku. I mam czego żałować! Odpowiedni groszek jest słodziutki i nawet na surowo mógłby zastępować przekąskę do filmu. Zupę przygotowałam na początku sierpnia, ale z braku czasu dodaję dopiero teraz. W tym sezonie może się już nie przydać, ale będzie na kolejny 😉
Jako, że groszek bardzo kojarzy mi się z Wielką Brytanią, dodaję przepis do akcji witającej następce tronu 😉
Składniki:
- 500g świeżego groszku
- 3 łyżki mascarpone
- 1 litr bulionu
- sól, pieprz
Groszek wyłuskać. Ugotować w bulionie, do miękkości. Zmiksować na krem i zdjąć z ognia. Dodać mascarpone i mieszać do rozpuszczenia serka. Doprawić do smaku. Podawać z groszkiem ptysiowym, kleksem śmietany. enjoy c:








