Podrzucam przepis na prostą sałatkę, u mnie z tego co było akurat pod ręką, czy „na winie” 😉 Przygotowałam ją już dawno temu, ale pamiętam że bardzo nam smakowała.
Tag: ryż
Na pomysł zrobienia ryżu na mleku z ryżu arborio wpadłam już dosyć dawno, a teraz, przy okazji wizyty w domu i przepysznego risotto mamy, ten pomysł do mnie powrócił. W trasie powrotnej do Bydgoszczy dopracowałam przepis i następnego dnia po prostu musiałam przygotować. Pudding wyszedł cudowny, chociaż stanowczo za słodki 😉 Smakuje o niebo lepiej […]
Chilli robię już od kilku lat, właściwie pierwszy raz zrobiłam niedługo przed lub niedługo po tym jak poznałam R. Kiedy mu je zaserwowałam, od razu mu zasmakowało. Jest to chyba jedyne danie, na które reaguje z takim entuzjazjem, a to ostatnie zasmakowało mu tak, że na kolację zastanawiał się czy zjeść, aż poszłam do kuchni […]
Risotto miałam w planach przygotować już jakiś czas temu, kiedy R. mnie odwiedził. Lenistwo jednak wtedy zwyciężyło, więc arborio siup, do szafki, a grana padano do zamrażarki. Tak sobie czekały na swój czas i się doczekały. Na warsztatach Kuchni Agaty przygotowywałyśmy risotto i to było moje pierwsze podejście. Tak za mną chodziło, że kiedy R. […]
Kuchnia: Indyk w sosie tymiankowo-śmietankowym
By Agata on 1 lutego, 2014Uwielbiam śmietankowy, delikatny smak tego sosu przełamany odrobiną cytryny. W lecie, na działce dodałam do niego gałązkę świeżego tymianku i chyba to musiało zaczarować Olę, bo niedawno pytała mnie o przepis. Obiecałam jej, że niedługo specjalnie dla niej przygotuję go u siebie i wstawię przepis. Więc jest. Specjalnie dla Oli 😉
Na curry miałam ochotę już od jakiegoś czasu. Pewnie dlatego, że tak właściwie nie jadłam jeszcze takiego porządnego. Czy w ogóle jakieś jadłam? W domu raczej nie używamy curry, czy kurkumy, a wcześniej nie wpadłam żeby przygotować samej. Chciałam przygotować curry z warzywami, ale nie mogłam wymyślić co tam wrzucić, bo nie mam doświadczenia, a […]
Lubię czasem zjeść gotowy, kupny deser. Najczęściej mam ochotę na ryż na mleku lub kaszkę. Od czasu do czasu zdarzy się, że z resztek ryżu z obiadu mama przygotuje to pierwsze, ale ostatnio nie ma mnie w domu częściej niż jestem, więc nawet jeśliby był, to małe mam szanse, że się załapię. Raz, kiedy R. […]
