Początkowo miały być naleśniki. Potem wytrawne naleśniki. Po drodze zawinięte i zapieczone pod serem. A w końcu wyszedł torcik, w ostatniej chwili jakoś tak wpadł do głowy 😉
Przygotowany w tortownicy mniej więcej 18 cm.
- 1 szklanka mąki
- 1 szklanka mleka
- 2 jajka
- sól, pieprz
- łyżka oleju
- 200 g mięsa
- 250 g przecieru
- 4-5 pieczarek
- 0,5 papryki
- 1 cebula
- czosnek granulowany
- zioła prowansalskie
- sól
- świeżo zmielony pieprz
- kawałek sera
- 2 łyżki ketchupu
Przygotować ciasto na naleśniki: wszystkie składniki wymieszać, najlepiej zmiksować, odstawić przynajmniej na pół godziny 😉 Smażyć na suchej patelni (chyba, że nie macie dobrej, tak jak ja :c wtedy co dwa naleśniki posmarować patelnię olejem przy pomocy pędzelka).
Cebulę pokroić w kostkę, podobnie pieczarki i paprykę. Cebulę zeszklić na oliwie, dodać paprykę, chwilę smażyć na mniejszym ogniu. Dorzucić pieczarki i smażyć kilka minut. Zdjąć warzywa na talerz, na oliwie usmażyć mięso mielone. Po odparowaniu wody z mięsa dodać warzywa i przecier.Pogotować trochę bez pokrywki, żeby sos zgęstniał. Przyprawić. Naleśniki układać naprzemiennie z farszem w tortownicy wysmarowanej tłuszczem – ja miałam masłem, ale oliwą czy olejem będzie równie dobrze 🙂
Piekarnik nagrzać do 200 st. Wierzch torciku posmarować ketchupem i posypać startym serem. Zapiec na najwyższej półce do zrumienienia.
Taka porcja starcza na dwie, ew. trzy osoby 😉 enjoy c:


Absolutnie genialny pomysł! Pozdrawiam 🙂
O rajuśku..zdecydowanie coś dla mnie :)) Bomba 🙂
Dziękuję 🙂
Super 😀 Daj znać, jak wypróbujesz 😀
Przepięknie wygląda!