Kuchnia: Bezglutenowe, mocno czekoladowe ciasteczka

Wczoraj było święto czekolady. Nie obchodzilibyśmy go jakoś specjalnie, gdyby Ada z Pora coś zjeść nie zorganizowała akcji wspólnego pieczenia ciastek. W ten sposób, razem z innymi blogerami upiekłyśmy z mamą ciasteczka. Zmieniłyśmy nieco oryginalny przepis, bo mama jest na diecie bezglutenowej. Wyszły nieco inne niż miały – po ostudzeniu kruche, dosyć twarde, kolejnego dnia zmiękły, a gorzka czekolada zdominowała całą słodycz. Bardzo dobre ze szklanką mleka 😉

DSC_1133

Składniki:

  • 370 g gorzkiej czekolady
    160 g cukru trzcinowego
    70 g mąki kasztanowej
    50 g mąki migdałowej (zmielonych migdałów)
    3 małe jajka
    60 g oleju kokosowego
    1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
    1/2 łyżeczki soli
    groszki czekoladowe lub pokrojona grubo czekolada (biała dodaje słodyczy)

300 g czekolady i olej kokosowy roztapiamy w kąpieli wodnej. Jajka ubijamy razem z cukrem na puszystą masę. Wlewamy do jajek czekoladę, nieco przestygniętą. Dodajemy mąki, proszek do pieczenia, sól i pozostałe 70 g posiekanej czekolady. Mieszamy dokładnie wszystko razem. Na blaszce układamy papier do pieczenia i na nim, w kilkucentymetrowych odstępach wykładamy ciasto – jedną łyżeczką nabieramy ciasta, drugą możemy pomóc przy zdejmowaniu. Pieczemy 15 minut w 160 st. enjoy c:

 

 DSC_1200             DSC_1148