Ostatniej niedzieli (haha, trzy tygodnie temu…) byłam bardzo produktywna, jeśli chodzi o słodycze. Po przyjechaniu do mieszkania, obiad przygotowałam z mrożonki, za to deser przygotowałam w pełni samodzielnie (z pomocą mojego chłopaka, R. 😉 ). Z przygotowania deseru pozostały mi 4 białka, wiedząc więc, że mogę z nich zrobić bezy, znalazłam przepis i przygotowałam […]
Boże Narodzenie | Gotowanie niezbyt pracowitej | Poczęstunek | Sylwester
