Kuchnia: Wafle ryżowe i kukurydziane

Był taki czas, że nie jadłam pieczywa w ogóle. Jakoś żyłam, ale cóż to było za życie… Rok temu zrobiłam sobie „tydzień oczyszczający” – to jest bez glutenu i produktów odzwierzęcych. Nie powiem, waga mi nieco spadła 😉 Wtedy zamiast chleba jadłam wafle. Ale nie byle jakie! Już wtedy natknęłam się na super cienkie wafle kukurydziane i się w nich zakochałam! Smak zwykłych wafli ryżowych mi nie odpowiada – są za grube i jakieś takie… Po prostu mi nie smakują. Ale te! Cienkie, więc nawet ryżowe są pyszne, a kukurydziane, to dopiero niebo! Lekko słone (bo solone) i kruche, rewelacja! Więc kiedy w tym roku dostałam możliwość przetestowania i opisania tych wafli na blogu, nie wahałam się ani chwili.

 

InstagramCapture_32afe047-ba56-4ea9-915b-77cbe30e2f39

Tuż przed świętami wielkanocnymi dostałam od Good Food pudło wypełnione waflami, do tego moja uwaga, że uwielbiam kukurydziane została zauważona <3

InstagramCapture_a640f096-844a-4fae-ba65-5b5bbf06a7c5

 

Jako, że święta spędzałam w Gdańsku, to zabrałam wszystkie wafle ze sobą. Oh, to był błąd… W Gdańsku pomagałam razem z mamą bratu w opiece nad trzema małymi chłopakami, podczas gdy bratowa była w szpitalu po czwartym porodzie (tak, też chłopaka 😉 ). Postanowiłam więc przygotować dla maluchów śniadanie bazujące na waflach, zamiast na chlebie. Przygotowałam kanapeczki z serem i warzywami. A chłopaki wcinały aż im się uszy trzęsły, chociaż najstarszy (najbardziej wybredny) tak jak ja woli kukurydziane. I to powinna być dla Was najlepsza rekomendacja 😉

 

O samych waflach możecie poczytać na stronie producenta, ale warto zauważyć, że oba rodzaje wafli są bezglutenowe, a małe paczuszki po 7 wafli są wygodne do zabrania, na przykład na uczelnię, ale zapobiegają także wilgoceniu niezjedzonych wafli (co może się zdarzać przy dużej paczce).

Ja polecam przygotowywanie kanapek, takich jak z normalnym chlebem. Mi najbardziej smakują wafle posmarowane masłem z pomidorami skropionymi olejem rydzowym i szczypiorem. Na drugim miejscu znajduje się majonez, jajko i łosoś (+ ew. pomidor).

 

Od kiedy posmakowałam te wafle, mam ich zawsze paczkę w zapasie w szafce. Na wiosnę ze świeżymi warzywami smakują najlepiej <3

 

InstagramCapture_64814ac7-2fdf-431c-8e03-2a78c1ec4b202015-03-28 12.12.38

044 049 054

 

10429489_851483481561299_3717269140203249795_n