ryba

Kuchnia: Śledzie po jurszczyńsku

Te śledzie goszczą na naszym stole już kolejny rok. Jak tylko je posmakowałam, to pokochałam (chociaż nie równa się to miłości do śledzi po kaszubsku zaszczepionej przez ciocię w wieku ok. 5 lat). Oliwki, kapary, pieprz, to moja bajka. Muszą być na wigilijnym stole, bo to czas kiedy jem najwięcej śledzi, a te, choćbym miała je sama jeść, najbardziej zaczynają kojarzyć mi się ze świętami.

 

061ppp

(więcej…)

Kuchnia: Spaghetti z łososiem

W zeszłym tygodniu chciałam przygotować na piątek troszkę bardziej wytrawne danie, a łososia kupiłam w sklepie rybnym (jednym z dwóch takich prawdziwych, które znam w Toruniu ;P) na rynku. Przejrzałam kilka  przepisów na taki makaron i coś wykombinowałam. Przesadziłam chyba jednak troszeczkę i wyszedł cięższy niż się spodziewałam, ale makaron przygotowałam na niedzielę, bo w piątek było już późno zanim mogłam zacząć gotować, a w sobotę mój R. spotkał się ze znajomymi , kiedy ja się uczyłam, a że wypił trochę więcej niż się spodziewałam, to na niedzielę taki makaron był dla niego bardzo odpowiedni 🙂