Blog: Organizer tak bardzo – marzec (POBIERZ DARMOWY)

Przy projektowaniu mojego organizera, o którym możecie poczytać tutaj, było dużo roboty, ale robiłam to też z przyjemnością. W lutym organizer odszedł trochę w odstawkę, bo sesja szybko się skończyła i resztę miesiąca spędziłam prawie bez planowania (przez co „zgubiłam” trzy tygodnie w drukowanym organizerze i stał się o nie krótszy…). Powrót na uczelnię powitałam z zapałem i z radością wręcz zabrałam się za rozpisanie najbliższego tygodnia. Rozplanowanie miesięczne za to przydało mi się pomimo braku planowania i wykorzystuję je także do innych celów, takich jak codzienne zapisywanie temperatury, kiedy nie miałam pod ręką karty obserwacji, zaznaczanie kolejnych dni nowenny pompejańskiej, czy po prostu odliczanie dni od lub do konkretnej daty. Postanowiłam na szybko przygotować też kalendarz na ten miesiąc, który będę mogła wydrukować i powiesić przy monitorze. Na nim chciałabym zapisywać postępy we wprowadzaniu nawyków – wstawanie zaraz po przebudzeniu, wypijanie odpowiedniej ilości wody, czy wizyty na siłowni na świeżym powietrzu.marzec (więcej…)