Sylwester

Kuchnia: Lasagne bolognese

Jak tylko się dowiedziałam, że w Lidlu będzie tydzień włoski – od razu wiedziałam, że na moim stole będzie musiała się pojawić lasagne. Sama świeżego makaronu jeszcze nie robiłam, ale ten od nich jest przepyszny.

W mojej lasagne niestety zabrakło beszamelu, trochę ze względu na brak mojego pomyślunku, ale w sumie dobrze wyszło (ze względu na problemy z trawieniem mleka). Wyszła nie mniej pyszna i właściwie nie wiem, czy beszamel jest akurat w tej wersji potrzebny. Słodkawy farsz i świeży makaron idealnie współgrają.

 

013

(więcej…)

Kuchnia: Tzatziki

Odkąd pamiętam, kiedy wyjeżdżaliśmy na rodzinnego grilla, zawsze przygotowywaliśmy tzatziki i pitę. Najbardziej uwielbiałam nałożyć tzatziki na pitę, po prostu, nawet bez mięsa. Teraz mamy dużo innych pyszności, ale tzatziki wciąż są ikoną lata i wakacji.

Kiedy Lidl zaprosił mnie do współpracy w greckim tygodniu, od razu pomyślałam o tym jogurtowym dipie. Orzeźwiający i pyszny, pasuje do mięs, ale można też polać nim kanapkę.

 

010

(więcej…)

Kuchnia: Pasta z zielonego groszku z miętą

Pasta zrobiona żebym miała co jeść w moim wegańsko-bezglutenowym tygodniu. Wyszła pyszna, chociaż nieco za mocno czosnkowa (w przepisie ilość zredukowana o 1 ząbek, ale jak ktoś nie przepada, może dać 1 lub w ogóle nie dawać). Idealna do kanapek pod pomidora.

 

Składniki:

  • ok. 400 g groszku konserwowego bez zalewy
  • mała garść mięty
  • 2 ząbki czosnku
  • 6-8 łyżeczek oleju rydzowego
  • sól, pieprz

 

Wszystkie składniki zmiksować na gładką masę. Dosolić i dopieprzyć do smaku.

 

 

045

Kuchnia: Spring Rollsy

Na spring rollsy miałam ochotę już od jakiegoś czasu, a zebrałam się dopiero dzisiaj. Bezglutenowe, wegetariańskie i orzeźwiające. Idealne na tydzień oczyszczający 😉

 

Składniki:

  • 10 płatów papieru ryżowego
  • 1 ogórek gruntowy
  • kiełki fasoli mung
  • 5-6 boczniaków
  • papryka
  • 3 duże rzodkiewki
  • młody szpinak
  • 1-2 młode marchewki
  • kilka gałązek szczypiorku

 

Ogórek, marchewkę i paprykę pokroić w słupki, rzodkiewkę w plasterki. Boczniaki posolić, popieprzyć i posmarować odrobiną oliwy. Piec przez kilka minut w 200 stopniach z termoobiegiem. Po wyciągnięciu pokroić w paski. Pojedynczy płat papieru ryżowego zanurzyć ostrożnie w wodzie wylanej na talerzyk. Ułożyć na środku (ale trochę bliżej jednego końca) wszystkie składniki po trochu, po kolei. Można posolić i skropić sokiem z limonki. Zawinąć najpierw dłuższy bok, potem krótsze założyć do środka i na koniec zwinąć w rulonik. Posypać sezamem i podawać ze słodkim sosem chilli.

 

043 065 068

Kuchnia: Bezglutenowe, mocno czekoladowe ciasteczka

Wczoraj było święto czekolady. Nie obchodzilibyśmy go jakoś specjalnie, gdyby Ada z Pora coś zjeść nie zorganizowała akcji wspólnego pieczenia ciastek. W ten sposób, razem z innymi blogerami upiekłyśmy z mamą ciasteczka. Zmieniłyśmy nieco oryginalny przepis, bo mama jest na diecie bezglutenowej. Wyszły nieco inne niż miały – po ostudzeniu kruche, dosyć twarde, kolejnego dnia zmiękły, a gorzka czekolada zdominowała całą słodycz. Bardzo dobre ze szklanką mleka 😉

DSC_1133

(więcej…)

W kuchni: 24-godzinna Pizza

Dzisiaj nieco zgrzeszyłam kulinarnie – zamówiliśmy pizzę. Co prawda dwie małe, zostawiłam sobie dwa kawałki na później, ale u mnie nie ma chyba takiego pojęcia, bo już po kilku minutach złapałam za jeden, a po kolejnych za drugi kawałek, przez co teraz czuję się okropnie najedzona. Mogłabym przeleżeć resztę wieczoru z książką i smacznym bólem brzucha… Dlatego postanowiłam podrzucić Wam ten przepis – tę pizzę robiliśmy na międzynarodowy dzień pizzy w lutym. Lepszego przepisu nie znałam! Ciasto jest cudownie chrupiące, a przy tym zachowuje miękkie w środku brzegi. Jest średnio grube i po prostu cudowne! Musicie wypróbować! Wiem, że perspektywa czekania na pizzę przynajmniej dobę jest przerażająca, ale naprawdę warto! Z jednej porcji zrobiliśmy 3 nie za duże pizze, w tym jedną kolejnego dnia (pierwszego te dwie nam całkowicie wystarczyły).

Źródło: Kwestia Smaku

010klik (więcej…)

Kuchnia: Gwiazdki ziemniaczane ze Smakowitą pajdą

Kiedy mama dostała paczkę ze Smakowitą Pajdą, zaczęłam zastanawiać się, co zrobić z taką ilością. Okazuje się jednak, że Pajda tak smakuje w akademiku, że prawie muszę chować, żeby zachować do czegoś specjalnego 😉
Do głowy wpadł mi pomysł – a czemu nie puree? A, racja, takie proste… Ale zaraz, przecież nie musi być zwykłym, sztampowym puree. A jakby je podpiec? Jak beziki? Tak właśnie powstały gwiazdki ziemniaczane. Są naprawdę pyszne, dobrze spieczone nie rozpadają się i nadają się idealnie jako przekąska do piwa. Słone, trochę tłuste, doskonale zastąpią orzeszki czy paluszki 😉

(więcej…)

Kuchnia: Indyk w sosie tymiankowo-śmietankowym

Uwielbiam śmietankowy, delikatny smak tego sosu przełamany odrobiną cytryny. W lecie, na działce dodałam do niego gałązkę świeżego tymianku i chyba to musiało zaczarować Olę, bo niedawno pytała mnie o przepis. Obiecałam jej, że niedługo specjalnie dla niej przygotuję go u siebie i wstawię przepis. Więc jest. Specjalnie dla Oli 😉

(więcej…)

Kuchnia: Camembert na słodko z orzechami

Sery pleśniowe uwielbiam,a camembert na ciepło to mój ulubiony sposób ich jedzenia. Najlepszy na obiad jest camembert z grilla, a na deser… To tak można? Ten przepis u Gruszki z Fartuszka nieco mnie zaskoczył, ale uznałam, ok, spróbuję. Spróbowałam i już wiem, że to jest jeden z moich ulubionych deserów! 😀

Przepis idealny na walentynki; nieco zmodyfikowany na moje możliwości.

(więcej…)

Kuchnia: Dyniowe blondie – brownie na białej czekoladzie

Miałam podsumować 2013 rok, miałam zacząć projekty, postanowienia, ale kiedy przyjechałam do akademika na 2 dni przed Sylwestrem, okazało się, że na naszym piętrze, po naszej stronie korytarza nie ma internetu. Niestety pani w administracji w trakcie dyżuru 2-ego stycznia nie dodzwoniła się do zajmującej się tym firmy, więc jesteśmy bez internetu przynajmniej do jutra. Ratuje mnie tylko mobilny internet, który pożyczyłam od mamy 😉
Dynia występuje u mnie nie tylko na jesieni. Jedna wciąż jeszcze stoi na oknie, a w zamrażalniku mam dwie paczki puree z dyni na zimowe wypieki lub eksperymenty 😉 To ciasto chciałam upiec już poprzedniej jesieni, ale jakoś się nie złożyło. A teraz żałuję, że tak późno się za to zabrałam, bo jest przepyszne 🙂 Ziarenka wanilii przyjemnie chrupią między zębami 😉
Przygotowałam je na wieczór gier i zniknęło bardzo szybko 😉
Przepis z drobnymi zmianami stąd.
15002podpis1 (więcej…)