
Składniki:
Odmierzamy wszystkie składniki na ciasto. Przygotowujemy zaczyn z drożdży – delikatnie podgrzewamy pół szklanki mleka (tak żeby spokojnie można było włożyć do niego palec), dodajemy łyżkę mąki, łyżeczkę cukru i mieszamy te składniki razem. Odstawiamy w ciepłe miejsce do urośnięcia zaczynu. Kiedy drożdże urosną dodajemy do nich pozostałe składniki i wyrabiamy ciasto. Ciasto będzie się kleić, może zajść potrzeba dosypania nieco mąki. Nie dosypujmy jej jednak za dużo, ciasto powinno odchodzić od ręki, ale wciąż powinno być miękkie i delikatne. Odstawiamy ciasto do podwojenia jego objętości w ciepłe miejsce.
Przygotowujemy farsz: cebulkę i czosnek siekamy. Pieczarki też siekamy jak najdrobniej. Cebulę i czosnek wrzucamy na rozgrzaną patelnię z odrobiną oliwy lub oleju, smażymy na średnim ogniu do zeszklenia cebuli, po czym dodajemy pieczarki, solimy i pieprzymy do smaku. Pieczarki puszczą wodę i tę wodę w znacznej mierze należy odparować. Po tym dodajemy szpinak. Na małym ogniu, najlepiej pod przykryciem rozmrażamy szpinak. Kiedy cały się rozmrozi i zagrzeje, dodajemy trochę śmietanki, solimy i pieprzymy do smaku. Zdejmujemy z ognia.
Zajmujemy się ciastem: wykładamy je na blat i rozwałkowujemy na dużej powierzchni. Ja ciasto rozwałkowałam na kwadrat o boku prawie 60 cm. Delikatnie zaznaczamy połowę – gdzie zegniemy ciasto. Na jedną połowę wykładamy farsz i rozkładamy go równomiernie. Jeśli chodzi o mozarellę, to możemy ją posypać teraz na farsz albo potem na wierzch bułeczek, albo możemy jej w ogóle nie dodawać. Ja przez gapiostwo wypróbowałam każdą opcję Po ułożeniu farszu zamykamy ciasto zaginając jedną połowę na drugą. Kroimy paski mniej więcej 2-3 centymetrowe i robimy z nich węzełki bądź zawijamy artystycznie. Możemy zawinąć paski wokół własnej osi i ułożyć z nich gniazdko. Ważne jest żeby nawet jak nie zmieszczą się nam naraz do piekarnika, to przygotować je od razu, później może być problem z zawijaniem. Po uformowaniu bułeczek warto odstawić je na 10-15 minut do urośnięcia, a w międzyczasie nagrzać piekarnik do 170-180 stopni. Po tym czasie smarujemy bułeczki mlekiem lub roztrzepanym jajkiem i wstawiamy do piekarnika na 15-20 minut.
Smacznego!

Składniki:
Ziemniaki, seler, pietruszkę i marchew ugotować w mundurkach, bez obierania (wygodnie jest w szybkowarze). Ostudzić warzywa i obrać. Wszystko, razem z ogórkami i cebulą, pokroić w nie za dużą kostkę (ziemniaki kroić najlepiej na przemian z innymi warzywami – wtedy nie kleją się tak do noża). Groszek odcedzić i wsypać do warzyw. Dodać majonez, posolić i popieprzyć. Całość dokładnie wymieszać. Najwygodniej przechowywać sałatkę w słoikach. Najlepiej smakuje po przegryzieniu, na drugi dzień. Żeby ładniej podać wystarczy przełożyć sałatkę do miski, posmarować wierzch majonezem i udekorować jajkami (na zdjęciu przepiórcze) i jakąś zieleniną, polecam szczypiorek. Smacznego
]]>
Składniki:
Brokuła podzielić na różyczki. Pora pokroić w paski. Na dno garnka wlać odrobinę oliwy i wrzucić masło. Kiedy masło się roztopi wsypać pokrojonego pora. Dusić na małym ogniu i wrzucić umytego brokuła. Zalać całość wodą (ok. 1,5 litra) i gotować do miękkości brokuła. Po tym czasie wyjąć wszystkie warzywa (kilka różyczek brokuła można odłożyć do dekoracji) i zmiksować je na gładko dodając odrobinę pozostałego płynu. Wymieszać warzywa z powstałym wywarem, doprawić solą i pieprzem, można jeszcze chwilę podgrzać i zdjąć z ognia. Od razu po zdjęciu dodać starty na drobnych oczkach cheddar i wymieszać dokładnie.
Chleb pokroić na równe kostki. Przełożyć do zamykanego pojemnika, polać dosyć hojnie oliwą, doprawić papryką, czosnkiem, ziołami i solą. Zamknąć pojemnik i wymieszać dokładnie kostki chlebowe. Wyłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawić do nagrzanego na 200 stopni piekarnika. Piec przez około 10-15 minut, sprawdzając jak się grzanki mają. W międzyczasie można je przemieszać, żeby mogły podpiec się z obu stron.
Zupę podawać na gorąco, posypaną grzankami i posiekanym szczypiorkiem, ew. z łyżką jogurtu lub posypane startym cheddarem. Smacznego!
]]>

Składniki na mieszankę:
Kasze w równych proporcjach mieszamy i przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku.
Składniki na mieszankę do gotowania:
Kaszę jaglaną prażymy w suchym garnku (uważajcie żeby się nie spaliła!). Po uprażeniu dodajemy mieszankę kasz i zalewamy odmierzoną, wrzącą wodą. Mieszamy całość, solimy i zamykamy dopasowaną pokrywką. Zmniejszamy gaz tak, żeby kasza tylko delikatnie pyrkała. Zostawiamy na takim malutkim gazie na około 10-15 minut (pod koniec zaglądamy czy to aby nie już – kasza musi wchłonąć całą wodę, ale uważajcie żeby nie przywarła!). Po tym czasie możemy podawać od razu na stół. Taką kaszę możemy też wykorzystać w różnego rodzaju sałatkach. Smacznego!
Szeroki wybór produktów typu superfood (w tym przepisie użyte kasza jaglana i quinoa) możecie znaleźć w sklepie internetowym pod adresem www.sklepagnex.pl
Składniki:
Wstawić wodę na makaron – najlepiej w dużym garnku, w którym wymieszamy całość. Czosnek posiekać drobno, a cebulę pokroić w kostkę. Na dużej patelni rozgrzać łyżkę, dwie oliwy. Wrzucić na rozgrzaną oliwę czosnek i cebulę i zmniejszyć gaz, żeby cebula nie zrumieniła się, a dochodziła spokojnie. Na patelnię wlać pomidory – powinno to być przed lub równo z wrzuceniem makaronu do wody, wtedy mamy idealne zgranie czasu Uwaga! Wodę najlepiej posolić tuż przed wrzuceniem makaronu. Pomidory podgrzewać i odparować kilka minut. Posłodzić je aby przełamać lekką ich kwaskowatość. Posolić do smaku i doprawić ziołami prowansalskimi – jeśli używamy świeżej bazylii, należy dodać ją na sam koniec, żeby nie zgorzkniała. Zanim odlejemy makaron, należy do osobnego naczynia lub bezpośrednio do sosu odlać ok. 0,5-1 szklanki wody. Jeśli dajemy wodę do sosu, możemy to zrobić na kilka minut przed końcem gotowania makaronu, żeby woda mogła odparować. Warto wtedy i tak odłożyć szklankę wody, żeby móc później ewentualnie dodać do prawie gotowego dania. Po odlaniu makaronu należy od razu przełożyć go z powrotem do garnka i dodać cały sos. Teraz trzymając pastę na małym ogniu dodajemy oliwę i ok. 1-2 łyżek masła. Posypujemy do tego serem, jeśli mamy to grana padano, bądź parmezanem) i całość dokładnie mieszamy. Podajemy od razu, wedle uznania posypujemy jeszcze serem. Smacznego!

]]>
W zdjęciach pomogła mi Sabina, dziewczyna współlokatora, bardzo dziękuję <3
Składniki:
Wszystkie składniki umieścić w wysokim pojemniku lub słoiki i zblendować lub zakręcić słoik i dobrze wymieszać (tylko nie za długo, żeby nie powstało masło ). Przelać do foremek na lody lub do pudełka. Można też przygotować w maszynie do lodów. Wstawić do zamrażarki i po mniej więcej dwóch godzinach cieszyć się lodami

]]>
W dzieciństwie mama gotowała nam zupy bardzo często. Starszy brat na tym cierpiał, bo wolał jeść coś konkretnego, ale ja zostałam zarażona miłością do zup. Ta zupa jest jedną z tych, które najczęściej były gotowane i które najbardziej lubię. Nieco kremową konsystencję zawdzięcza zawartości kaszki manny. Zielona pietruszka jest świetnym źródłem witaminy C i orzeźwia nieco zupę.
Przepis znajdziecie też na naszym rodzinnym blogu
]]>
Składniki:
Szpinak zblanszować na patelni i odstawić do ostygnięcia. Wycisnąć z niego wodę. Cukinię zetrzeć na tarce o dużych oczkach, posolić i odstawić na 15-20 minut. Po tym czasie odcedzić dokładnie. Szpinak wymieszać z cukinią. Wbić jajko i wsypać mąkę, wszystko razem wymieszać dokładnie. Posolić do smaku (może nie być konieczne, jeśli cukinię porządnie posoliliśmy wcześniej) i dodać pesto. Placuszki smażyć na oleju na złoto. Podawać na ciepło lub na zimno. Idealnie nadają się do lunchboxa.
]]>
Oh, na ten makaron miałam chrapkę już od bardzo, bardzo dawna. Zawsze jednak bałam się, że coś zepsuję i nie wyjdzie: makaron będzie przysmażony na chrupiąco po wrzuceniu go na patelnię z gorącą oliwą albo spalę czosnek (to akurat jest możliwe, ostrzegam od razu żebyście pilnowali czosnku ). W końcu jednak poszukałam inspiracji z internecie i kiedy przygotowałam ten makaron, robiłam go kilka dni pod rząd. Jest naprawdę przepyszny! Z tym czosnkiem to się nie bójcie, najwyżej zrobicie jeszcze raz, warto zaryzykować!
Składniki:
Zagotować wodę na makaron. Przygotować pozostałe składniki: czosnek posiekać, natkę posiekać, paprykę posiekać. W momencie wrzucania makaronu rozgrzać patelnię z oliwą, na małym ogniu. Powoli przysmażać czosnek (najlepiej w tym momencie odcedzić makaron i odstawić w garnku przykrytym pokrywką) i dodać paprykę. Wyłączyć ogień pod patelnią, dodać makaron i wymieszać całość. Wmieszać posiekaną natkę pietruszki i posolić do smaku. Podawać gorące.
]]>
Składniki:
Ziemniaki i cebulę obrać. Zetrzeć na tarce o najmniejszych oczkach. Do takiej masy dodać mąkę i posolić. Można robić to stopniowo i smażyć małe placki dla sprawdzenia jak się smaży. Smażyć na rozgrzanym oleju na rumiano z obu stron. Podawać z ulubionymi dodatkami. enjoy c:

]]>