Składniki (na jedną osobę):
2 jajka
odrobina masła do wysmarowania kokilek
odrobina śmietanki
szczypiorek
sól, pieprz
Nagrzać piekarnik do 180st. Kokilki wysmarować masłem i posolić, popieprzyć. Wbić jajka, na jajka łyżeczką nalać śmietankę i posypać szczypiorkiem. Wstawić do większego naczynia żaroodpornego i wlać gorącej wody mniej więcej do 1/3, 1/2 wysokości kokilek. Wstawić do piekarnika i piec ok 10 minut, trzeba jednak sprawdzić kiedy żółtko i białko będą ścięte tak, jak lubicie. Podawać od razu.


Składniki (500ml):
Banana obrać, porzeczki umyć i oddzielić od gałązek, brzoskwinię okroić wokół pestki. Wszystkie owoce wrzucić do blendera stojącego lub pojemnika w którym zmiksujemy całość. Dodać trochę soku i włączyć stopniowo na najwyższe obroty. Dopiero po dłuższej chwili porzeczki i skórka brzoskwiniowa dobrze się zmiksują. Wyłączyć i opcjonalnie dodać kilka kostek lodu. Dopełnić sokiem pomarańczowym do 500 ml. Zmiksować krótko, do skruszenia lodu. Smoothie wychodzi przyjemnie kremowe.
Można rozlać do dwóch szklanek lub wypić samodzielnie


Składniki:
Odmierzamy wszystkie składniki na ciasto. Przygotowujemy zaczyn z drożdży – delikatnie podgrzewamy pół szklanki mleka (tak żeby spokojnie można było włożyć do niego palec), dodajemy łyżkę mąki, łyżeczkę cukru i mieszamy te składniki razem. Odstawiamy w ciepłe miejsce do urośnięcia zaczynu. Kiedy drożdże urosną dodajemy do nich pozostałe składniki i wyrabiamy ciasto. Ciasto będzie się kleić, może zajść potrzeba dosypania nieco mąki. Nie dosypujmy jej jednak za dużo, ciasto powinno odchodzić od ręki, ale wciąż powinno być miękkie i delikatne. Odstawiamy ciasto do podwojenia jego objętości w ciepłe miejsce.
Przygotowujemy farsz: cebulkę i czosnek siekamy. Pieczarki też siekamy jak najdrobniej. Cebulę i czosnek wrzucamy na rozgrzaną patelnię z odrobiną oliwy lub oleju, smażymy na średnim ogniu do zeszklenia cebuli, po czym dodajemy pieczarki, solimy i pieprzymy do smaku. Pieczarki puszczą wodę i tę wodę w znacznej mierze należy odparować. Po tym dodajemy szpinak. Na małym ogniu, najlepiej pod przykryciem rozmrażamy szpinak. Kiedy cały się rozmrozi i zagrzeje, dodajemy trochę śmietanki, solimy i pieprzymy do smaku. Zdejmujemy z ognia.
Zajmujemy się ciastem: wykładamy je na blat i rozwałkowujemy na dużej powierzchni. Ja ciasto rozwałkowałam na kwadrat o boku prawie 60 cm. Delikatnie zaznaczamy połowę – gdzie zegniemy ciasto. Na jedną połowę wykładamy farsz i rozkładamy go równomiernie. Jeśli chodzi o mozarellę, to możemy ją posypać teraz na farsz albo potem na wierzch bułeczek, albo możemy jej w ogóle nie dodawać. Ja przez gapiostwo wypróbowałam każdą opcję Po ułożeniu farszu zamykamy ciasto zaginając jedną połowę na drugą. Kroimy paski mniej więcej 2-3 centymetrowe i robimy z nich węzełki bądź zawijamy artystycznie. Możemy zawinąć paski wokół własnej osi i ułożyć z nich gniazdko. Ważne jest żeby nawet jak nie zmieszczą się nam naraz do piekarnika, to przygotować je od razu, później może być problem z zawijaniem. Po uformowaniu bułeczek warto odstawić je na 10-15 minut do urośnięcia, a w międzyczasie nagrzać piekarnik do 170-180 stopni. Po tym czasie smarujemy bułeczki mlekiem lub roztrzepanym jajkiem i wstawiamy do piekarnika na 15-20 minut.
Smacznego!

Zdjęcia są ze znakiem wodnym bloga rodzinnego, bo niestety wyjechałam akademika nie załadowawszy wcześniej zdjęć z moim znakiem, ale poprawię to jak wrócę Na zdjęciu sałatka nie ma jeszcze całego sosu – to zobaczcie dalej

Składniki:
Sos Cezar:
Brokuła podzielić na różyczki i gotować we wrzątku z dodatkiem łyżeczki soli i łyżeczki cukru przez 4 minuty. Po ugotowaniu wyciągnąć na sitko i przelać zimną wodą aby się zblanszował. Jajka (najlepiej w pokojowej temperaturze) zalać ciepłą (ale nie wrzącą!) wodą. Doprowadzić do wrzenia i gotować przez 5 minut. Ostudzić przez zalanie zimna wodą, obrać i pokroić na ćwiartki. Oberwać liście sałaty, opłukać i osuszyć. Porwać liście i ułożyć na dnie miski lub na talerzu. Kukurydzę odsączyć i rozsypać na sałacie. Na to ułożyć zblanszowanego brokuła i ćwiartki jajek. Doprawić delikatnie solą i pieprzem. Wszystkie składniki sosu umieścić w jednym naczyniu i zmiksować. Gotowym sosem polać ułożoną na półmisku sałatkę. Podawać od razu. Smacznego!




Składniki:
Do blendera, bądź naczynia w którym będziemy blendować, należy przełożyć całą zawartość słoika z suszonymi pomidorami i dodać wszystkie pozostałe składniki (oprócz oleju). Wszystko zmiksować na gładką pastę. Jeśli pasta jest za sucha, należy dodać oleju rzepakowego i ponownie zmiksować. Przechowywać 2-3 w lodówce lub zjeść całość od razu

Razem z nami pastę przygotowali:

Składniki:
W maszynie do pieczenia chleba ustawić program na wyrabianie ciasta. Do misy maszyny włożyć wszystkie składniki w takiej kolejności: wszystkie mokre, wszystkie suche, drożdże. Drożdże mają być na samej górze, jedynie pokruszone przy wyrabianiu ciasta w maszynie nie należy ich „uruchamiać” robiąc zaczyn. Włączyć maszynę lub ustawić na odpowiedni czas na wyrabianie. Kiedy ciasto będzie gotowe, wyłożyć je z misy, lekko zagnieść i podzielić na 12 równych porcji. Jeśli do hot-dogów będą używane małe parówki (dla dzieci) można podzielić na więcej porcji, na przykład 16, bo wychodzą dosyć spore. Uformowane i ułożone na blasze bułki przykrywamy ścierką i zostawiamy do podrośnięcia na około trzydzieści, do czterdziestu minut. Piekarnik nagrzać na 200 stopni. Podrośnięte bułeczki należy posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać makiem, sezamem bądź czarnuszką. Włożyć je do nagrzanego piekarnika na dziesięć do dwunastu minut, do zezłocenia wierzchu. Jako dodatek do hot-dogów polecam ketchup, musztardę, ogórki konserwowe, w sezonie pomidory i sałatę lodową. Smacznego

W akcji Wypiekanie na śniadanie brali również udział:
]]>
Przepis na podstawie Kwestii Smaku z drobnymi zmianami.

Składniki:
Do miski/blendera/naczynia na ciasto ( ) włożyć wszystkie składniki, z tym ze najlepiej na dno mokre, a suche na wierzch. Zmiksować wszystko. Smażyć na suchej patelni z każdej strony po 1-1,5 minuty. Najlepiej smażąc pierwszą stronę nakryć pokrywką – wierzch zetnie się wystarczająco, żeby obrócić placuszek bez rozlewania ciasta na boki. Podawać z malinami, posypane cukrem pudrem i każdy placuszek posmarowany odrobiną masła (po zdjęciu z patelni). enjoy c:
]]>Składniki:
Ja ciasto wyrabiam w maszynie. [ja wyrobiłam rączkami i podzieliłam od razu na 6 części i odstawiłam do wyrośnięcia]
Po wyjęciu dzielimy na 12 części, z każdej części toczymy wałeczek długości około 30 cm.
zawiązujemy luźny supełek, końce owijamy dookoła supełka po 2 razy. [przy 4 ostatnich kawałkach postanowiłam sie zabawić i zrobiłam z trzech długi warkocz, który zwinęłam w bułeczkę, a z ostatniego zrobiłam krótszy warkoczyk, który też zwinęłam w bułeczkę c:]
Pozostawić bułeczki do podwojenia objętości (45 minut).
Bułki posmarować mlekiem, posypać ziarnami.
Piec 15-17 minut (na złoty kolor) w temperaturze 200 stopni C.
]]>
Siemię lniane miele w mlynku (mozna recznym blenderem rowniez). W miseczce mieszam mleko, wode, miod, jajko i tluszcz. Do duzej miski wsypuje obie maki i zmielone siemie lniane, wkruszam drozdze, mieszam, pozniej wsypuje sol. Plynne wlewam do suchych. Dokladnie polaczone skladniki wykladam z miski na stol i zagniatam przez 10 minut. Kule ciasta umieszczam w misce i wcieplym miejscu zostawiam do fermentacji na 45minut. Ciasto wykladam znow na stol i zagniatam przez 5 minut. Z powrotem wkladam do miski i pozwalam ciastu wyrosnac kolejne 45 minut. Później dziele na 10 czesci (89g) i z kazdej formuje okragla buleczke. Ukladam je na blasze i zostawiam do wrosniecia szczelnie okryte folia na 1 godzine w temp. 23C. Buleczki pieke z para w piecu rozgrzanym do 200C przez 20 minut.
]]>