mięso – Pożeracze czasu http://pozeraczeczasu.pl Lifestyle, poczÄ?stunek, fotografia. Zerknij do mojego Å?wiata. Thu, 11 May 2017 10:35:25 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.8 79098813 Kuchnia: Sałatka włosowata http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-salatka-wlosowata/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-salatka-wlosowata/#respond Wed, 13 Apr 2016 09:40:26 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=867 Zdjęcia tej sałatki przygotowałam już prawie 1,5 roku temu. Przygotowałam ją na domówkę Sylwestrową jaką organizowałam w wynajmowanym wtedy mieszkaniu. Oczywiście jedzenia było odrobinę za dużo, ale to dobrze, bo następnego dnia nie musieliśmy martwić się o śniadanie 😉

Pamiętam, że przepis na tę sałatkę przyniosła moja starsza siostra. Często przygotowywała ją na imprezy rodzinne, ale też na domówki z koleżankami. Nazwa wzięła się od tego, że składniki w większości są pokrojone w paski i przy nakładaniu ciągną się trochę jak włosy 😉

033

Składniki

  • 2 pory
  • 1 słoik selera konserwowego
  • 1 puszka ananasa w kawałkach
  • 1 jabłko
  • 1 puszka kukurydzy konserwowej
  • 20 dag szynki
  • majonez

Pory  kroimy na pół plasterki. Seler, kukurydzę i ananasa odsączamy (sok z ananasa polecam wlać do brzucha, nie do zlewu 😉 ). Jabłko kroimy w kostkę. Szynkę kroimy w paski. Mieszamy wszystko w misce i dodajemy majonezu do smaku. Odstawiamy do przegryzienia w lodówce na kilka godzin (może być na noc, ale sałatka przygotowana tego samego dnia, też jest dobra). Smacznego!

045

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-salatka-wlosowata/feed/ 0 867
Kuchnia: Chilli con carne a’la ja. http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-chilli-con-carne-ala-ja/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-chilli-con-carne-ala-ja/#comments Thu, 30 Oct 2014 17:30:52 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=345 Chilli robię już od kilku lat, właściwie pierwszy raz zrobiłam niedługo przed lub niedługo po tym jak poznałam R. Kiedy mu je zaserwowałam, od razu mu zasmakowało. Jest to chyba jedyne danie, na które reaguje z takim entuzjazjem, a to ostatnie zasmakowało mu tak, że na kolację zastanawiał się czy zjeść, aż poszłam do kuchni i mu podgrzałam. Marudził wręcz! A on nie marudzi! A jaka radość, kiedy dostał 😀 Ale muszę przyznać, że to wyszło rzeczywiście bardzo dobre i chyba jest to kwestia świeżych pomidorów i powolnego gotowania.
Idealne danie na świętowanie chili day 26 lutego 🙂

030pp

 

 

Składniki:

  • 500 g mięsa mielonego (ja użyłam wieprzowego z łopatki)
  • puszka czerwonej fasoli
  • puszka kukurydzy
  • ok. 800 g świeżych pomidorów lub 2 puszki pomidorów
  • 1 cebula
  • kilka gałązek tymianku
  • garść bazylii
  • papryka ostra, a najlepiej chilli
  • papryka słodka
  • sól

 

Na rozgrzaną oliwę wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę. Zmniejszyć gaz na całkiem mały – zaczynamy powolne gotowanie. Poddusić cebulę pod przykryciem. Dodać mięso – tutaj żeby przyspieszyć jego podsmażenie możecie nieco podkręcić gaz. Kiedy mięso zacznie puszczać sok/wodę, zmniejszyć gaz z powrotem. Teraz gotować bez pokrywki. Po jakimś czasie dodać odcedzoną fasolę i kukurydzę. Pomidory naciąć na krzyż, sparzyć we wrzątku i przelać zimną wodą. Obrać ze skórki, pokroić w kostkę wycinając łyko. Dodać pomidory do reszty, dodać związane ze sobą gałązki tymianku i gotować bez pokrywki na małym gazie 10-30 minut, im dłużej tym lepiej. Wyciągnąć tymianek, doprawić solą, papryką, chilli do smaku. Bazylię posiekać, dodać do reszty. Podawać z ugotowanym ryżem i gęstą śmietaną dla złagodzenia ostrości. enjoy c:

 

zlepek32

 

A Ty w jaki dzień świętuJESZ?

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-chilli-con-carne-ala-ja/feed/ 2 345
Kuchnia: Szaszłyki i frytki http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/szaszlyki-i-frytki/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/szaszlyki-i-frytki/#comments Sat, 28 Apr 2012 09:21:00 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/blog/szaszlyki-i-frytki/ Ja wiem, ja wiem, ja wiem, że jestem leniwa, że daję posty tak rzadko. Trochę przyczynia się do tego brak czasu na gotowanie – zajęcia, matematyka, powroty do Torunia. W akademiku gotuję już tylko kiedy R. mnie odwiedza, a w domu kiedy jestem na trochę dłużej niż tylko dwa dni – na przykład dzisiaj. Jutro przyjeżdżają do domu goście, więc tort wstawiony do piekarnika. Na pewno wrzucę przepis na niego, ale nie o tm dzisiaj miało być 😉
W zeszłym tygodniu R. odwiedził mnie w domu, kiedy rodzice wyjechali, a brat Maciek był na turnieju piłkarskim, więc mogłam coś ugotować tylko dla nas dwoje. danie główne – szaszłyki z kurczaka podane z domowymi frytkami bardzo smakowały i mnie, i mojemu lubemu.

Składniki:
szaszłyki (mi wyszło 8 sztuk):

  • 300 g piersi kurczaka
  • 1 młoda cukinia
  • 1 papryka
  • 2-3 cebule

frytki:

  • 3-4 spore ziemniaki
  • przyprawa do potraw z ziemniaków

Kurczaka pokroić w kostkę, przyprawić przyprawą do grilla, odstawić w chłodne miejsce, gdzie koty nie będą miały dostępu. Paprykę, cukinię pokroić w kostkę, posypać przyprawą do grillowanych warzyw. Cebulę pokroić w większe kawałki. Nadziewać naprzemiennie na patyczki do szaszłyków.
Ziemniaki obrać, pokroić w plastry przynajmniej 1 cm, i w paski, też 1 cm. Lekko podgotować, nie za mocno. Wyłożyć na blachę, na papier do pieczenia, polać oliwą, posypać ziołami i przyprawą do ziemniaków. Piec w 200 st, do zrumienienia (ja pod koniec podniosłam blachę jak najwyżej i włączyłam grilla).
Szaszłyki smażyć na patelni grillowej po 7-10 minut z każdej z dwóch stron.
voila c:

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/szaszlyki-i-frytki/feed/ 2 999