Składniki:
Mąkę przesiać do miski. Smalec zalać gorącą wodą. Poczekać aż tłuszcz się rozpuści i dodać płyny do mąki. Teraz należy całość wymieszać drewnianą bądź zwykłą łyżką, najlepiej tak długo jak się da. Kiedy czujecie, że już lepszej konsystencji nie osiągnięcie w ten sposób, zakasamy rękawy i zabieramy się za ugniatanie ciasta ręcznie. Kiedy będzie już jednolitą, gładką kulką, przykrywamy je delikatnie wilgotną ściereczką (żeby nie zeschło się na wierzchu) i odstawiamy na minimun pół godziny, a najlepiej nawet na kilka godzin. W tym czasie uaktywniamy wszechobecny i koszmarny gluten, który w tym przypadku działa na nasze tortille w taki sposób, że ciasto jest rozciągliwe, a same placki wychodzą idealne do zawijania. Po odmierzonym czasie dzielimy ciasto na 6-8 kawałków (w zależności jak dużą mamy patelnię) i każdą część po kolei rozwałkowujemy na cienki placek podsypując delikatnie mąką. Nie może być jednak zbyt cienki, ale nie potrafię określić grubości – może około 2 mm – polecam spróbować z jednym i potem pójdzie na wyczucie. Rozgrzewamy patelnię – suchą, nie dajemy na nią żadnego tłuszczu, bo ten jest już w cieście. Temperaturę musimy kontrolować żeby placki zbyt szybko się nie spiekały i nie były w środku niedopieczone, ale też żeby nie schły na patelni zbyt długo. Placki smażymy z każdej strony aż powstaną na ich powierzchni bąble, mogą być nawet punktowo lekko brązowiejące. Po usmażeniu układamy placki pomiędzy uprzednio przygotowane leciutko wilgotne czyste ścierki. To pozwolimy im nie wyschnąć. Jeśli po obiedzie zostaną nam jakieś tortille, to trzeba przechowywać je w szczelnie zamkniętym woreczku – najlepiej strunowym, przy tym nie mogą być przechowywane zbyt długo i najlepiej w lodówce. Jeśli zdarzy się, że będą lekko za suche, to warto przed zamknięciem ich w woreczki skropić je odrobiną wody.
Smacznego i nie zapomnijcie o podzieleniu się zdjęciem!
]]>

Składniki:
Dynię wydrążyć, obrać i pokroić w kostkę. Kurczaka umyć, pokroić w kostkę, przyprawić papryką. Czosnek posiekać, imbir pokroić i dodać do kurczaka. Odstawić go na 30-60 minut. Po tym czasie, na głębokiej patelni rozgrzać 2 łyżki oleju i usmażyć na nim kurczaka. Usmażonego zdjąć z patelni, podlać odrobinę oleju i wrzucić na niego dynię. Na małym ogniu smażyć ją przez 5-6 minut. Otworzyć mleko kokosowe BEZ wcześniejszego mieszania. Zdjąć białą śmietankę i przełożyć do miseczki. Wodę kokosową wlać do dyni. Dusić ją tak kolejne kilka minut – do miękkości. Kiedy będzie już miękka – dodać pomidory, kurczaka i śmietankę kokosową. Gotować przez chwilę i przyprawić przyprawą curry. Podawać z ryżem. enjoy c:
]]>
]]>
Składniki:
szaszłyki (mi wyszło 8 sztuk):
frytki:
Kurczaka pokroić w kostkę, przyprawić przyprawą do grilla, odstawić w chłodne miejsce, gdzie koty nie będą miały dostępu. Paprykę, cukinię pokroić w kostkę, posypać przyprawą do grillowanych warzyw. Cebulę pokroić w większe kawałki. Nadziewać naprzemiennie na patyczki do szaszłyków.
Ziemniaki obrać, pokroić w plastry przynajmniej 1 cm, i w paski, też 1 cm. Lekko podgotować, nie za mocno. Wyłożyć na blachę, na papier do pieczenia, polać oliwą, posypać ziołami i przyprawą do ziemniaków. Piec w 200 st, do zrumienienia (ja pod koniec podniosłam blachę jak najwyżej i włączyłam grilla).
Szaszłyki smażyć na patelni grillowej po 7-10 minut z każdej z dwóch stron.
voila c:
Sałatka z poprzedniego wpisu była przygotowana w piątek, a wiadomo, do sylwestra coś jeść musieliśmy. Jako, że kapusta była za duża na tamtą sałatkę, przygotowaliśmy sobie na obiad podobną.
Składniki:
Kurczaka pokroić w kostkę, przyprawić, usmażyć. Kapustę pokroić w paski, ogórka w kostkę, włożyć do jednej miski, dodać kurczaka i groszek. Wymieszać ketchup i majonez, dodać do reszty, wymieszać. Świetnie smakowała z ziemniakami. enjoy
]]>To miała być sałatka gyros, ale całkiem zapomnieliśmy, że w mieszkaniu (jak już wcześniej wspominałam niezbyt częśto i intesywnie używanym) nie ma czegoś takiego jak przyprawa do gyrosa, więc wzięliśmy troszkę inne przyprawy.
Składniki:
Kurczaka pokroić w kostkę, przyprawić papryką, solą, pieprzem, ziołami i usmażyć, wykładając na koniec na papierowy ręcznik. Kapustę pokroić w paski, ułożyć na dnie miski. Wymieszać ketchup z majonezem w ilościach jakie Wam odpowiadają. Część takiego sosu wylać na kapustę. Na to ułożyć wystygniętego kurczaka, na niego wysypać cebulę, potem ogórka kiczonego, resztę sosu i na wierzch kukurydzę. Voila
Przepis bez zdjęcia, bo mam jedno, niezbyt do pokazywania bo poruszone i prześwietlone :c
Ale obiecuję, że jeśli zrobię ją jeszcze raz, to postaram się zrobić ładne zdjęcie i zaktualizować przepis c:
Uwielbiam makaron, szczególnie z kurczakiem. Mogłabym jeść go codziennie na śniadanie, obiad i kolację. Do tego dania znów zmusiła mnie inwencja i składniki w lodówce. Pierwsza wersja była z kiełbaską, a kolejna z kurczakiem.
Składniki:
Makaron ugotować. Kurczaka pokroić w kostkę, doprawić, usmażyć/Kiełbasę pokroić z półplasterki, usmażyć na chrupiąco. Cukinię pokroić w kostkę, poddusić z garnku, dodać śmietanę i jeszcze trochę podusić. Makaron nałożyć do miseczki, polać sosem i na wierzch położyć kurczaka/kiełbasę.
Smacznego