Kolejne Wypiekanie na śniadanie i kolejne pyszności. Teraz mieliśmy okazję przygotować pastę z suszonych pomidorów, znowu razem z mamą
Wyszła pyszna, idealna na kanapki z domowego chleba. Co prawda mama zrobiła pastę niemal od początku do końca, ale ja przygotowałam zdjęcia i w tym czasie zajęłam się zakupami i innymi elementami śniadania, był więc równy rozkład pracy 

Składniki:
Do blendera, bądź naczynia w którym będziemy blendować, należy przełożyć całą zawartość słoika z suszonymi pomidorami i dodać wszystkie pozostałe składniki (oprócz oleju). Wszystko zmiksować na gładką pastę. Jeśli pasta jest za sucha, należy dodać oleju rzepakowego i ponownie zmiksować. Przechowywać 2-3 w lodówce lub zjeść całość od razu 

Razem z nami pastę przygotowali:
)Te śledzie goszczą na naszym stole już kolejny rok. Jak tylko je posmakowałam, to pokochałam (chociaż nie równa się to miłości do śledzi po kaszubsku zaszczepionej przez ciocię w wieku ok. 5 lat). Oliwki, kapary, pieprz, to moja bajka. Muszą być na wigilijnym stole, bo to czas kiedy jem najwięcej śledzi, a te, choćbym miała je sama jeść, najbardziej zaczynają kojarzyć mi się ze świętami.
enjoy c:]]>