deser – Pożeracze czasu http://pozeraczeczasu.pl Lifestyle, poczÄ?stunek, fotografia. Zerknij do mojego Å?wiata. Thu, 11 May 2017 10:35:25 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.8 79098813 Kuchnia: Tort śmietankowy z malinami http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tort-smietankowy-z-malinami/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tort-smietankowy-z-malinami/#respond Thu, 21 Jul 2016 07:51:05 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=1512 W tym roku moje urodziny przeszły nieco bokiem – tutaj zlecenie, tutaj przeprowadzka, tutaj jeszcze coś innego. W same urodziny świętowaliśmy najpierw obiadem na mieście, a potem oglądaliśmy ze znajomymi mecz Polska-Portugalia. Miałam nadzieję, że od piłkarzy dostanę prezent no i w sumie dostałam. Gol Lewandowskiego i piękna gra chłopaków zasługują na docenienie

W zeszły weekend mieliśmy okazję spotkać się z rodziną na działce, przygotowałam więc urodzinowy tort. Moją fantazją było przystrojenie go kwiatami, więc mama zerwała z przydomowego ogrodu jadalne nagietki, a na samej działce zerwałam jeszcze dodatkowe listki mięty. Szkoda, że przy robieniu tortu nie wpadłam na pomysł żeby miętę włożyć też przy warstwie malin – wtedy tort nabrał by dodatkowego charakteru i byłby jeszcze pyszniejszy. Ale i tak wszystkim smakował i idealnie nadaje się na lato, kiedy mamy sezon na maliny. Wyszedł naprawdę cudowny, lekki i pysznie owocowy <3

064

Składniki na biszkopt (tortownica 26 cm, na mniejszą przepis znajdziecie na Moich Wypiekach):

  • 7 jajek
  • 1 i 1/8 szklanki cukru
  • 1 i 1/8 szklanki mąki pszennej
  • 3/8 kisielu malinowego

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Kiedy będą już gotowe lub prawie gotowe, ubijać dalej dodając stopniowo cukier, a potem, również stopniowo, żółtka. W osobnym naczyniu przesiać mąkę z kisielem. Mikser przełączyć na najmniejsze obroty i masę jajeczną wymieszać w ten sposób z mąką, nie miksować za długo! Piekarnik rozgrzać do 16-170 stopni C. Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia i wylać do niej ciasto. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 40 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu wyciągnąć tortownicę i zrzucić ją z wysokości mniej więcej 60 cm. Wstawić biszkopt z powrotem do wyłączonego już piekarnika i zostawić uchylone drzwiczki żeby biszkopt spokojnie wystygł.

Składniki na krem:

  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g naturalnego serka kanapkowego (typu philadelhia)
  • 400 g śmietanki 30%
  • ok. 5 łyżek cukru pudru
  • 2 śmietan-fixy
  • + ok. 1,5 małego pudełka świeżych, ładnych malin
  • + cukier puder do posypania malin
  • + zielona herbata do nasączenia biszkoptu
  • + mięta i nagietki do dekoracji

Śmietankę ubić razem ze śmietan-fixami i cukrem, uważając żeby nie zrobiło się masło. W drugiej misce wymieszać mascarpone i serek kanapkowy. Masę serową dodać do śmietanki i wymieszać całość.

 

Biszkopt pokroić na trzy blaty. Pierwszy blat ułożyć na docelowym talerzu i nasączyć zaparzoną i przestudzoną herbatą. Na nim ułożyć maliny – zaczynając od środka albo od zewnątrz. Ważne! Koło z malin ma być mniejsze od biszkoptu – od zewnątrz trzeba zostawić miejsce na krem. Maliny układać ciasno obok siebie i posypać przesianym cukrem pudrem. Trochę kremu przełożyć do worka strunowego albo cukierniczego (strunowemu odciąć róg) i wycisnąć krem naokoło malin, na brzegu biszkoptu. Na tej warstwie ułożyć drugi blat biszkoptowy i także nasączyć go herbatą. Nałożyć na niego niedużo kremu i rozsmarować go po całej powierzchni. Na to ułożyć ostatni blat biszkoptowy, też nasączyć i nałożyć pozostały krem, rozsmarowując go po całej powierzchni. U mnie kremu nie starczyło na boki, powstał więc tort w stylu „naked cake” Zdjęłam z wierzchu jedynie tyle kremu, żeby brzegi były odrobinę posmarowane i tym samym zabezpieczone przed wysychaniem. Przed podaniem ułożyć dekorację z mięty i kwiatów.

Smacznego!

085 112 120 142

 

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tort-smietankowy-z-malinami/feed/ 0 1512
Kuchnia: Tarta czekoladowa http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tarta-czekoladowa/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tarta-czekoladowa/#respond Thu, 11 Feb 2016 08:00:42 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=1348 Przy robieniu zdjęć tej tarty nagimnastykowałam się prawie jak ten chińczyk – fotograf ślubny w plenerze. Późny, zimowy wieczór, mąż i koleżanka z niecierpliwością czekają na kawałek tarty, w międzyczasie mąż tłumaczy zasady planszówki w którą będziemy grać. Ja rozkładam dwa blaty do zdjęć na podłodze (tak, dwa – w akademiku mamy lekko żółte ściany, więc blat stolika z Ikei robi mi za tło), układam talerz z tartą i kombinuję. Nie ma żadnego sensownego światła, lampy błyskowe zostały w domu, z resztą i tak nie ma miejsca żeby rozłożyć statyw. Pozostaje mi albo górne, centralnie nad tartą ustawione światło pokojowe, albo lampka nocna, ta którą niedawno kupiliśmy, a nad której miękkim światłem się ostatnio zachwycałam. Światło rozprasza pięknie, ale do robienia zdjęć na bloga nadaje się średnio – światło jest jednokierunkowe, do tego dosyć mocno skupione, jednak rozmiar rozpraszacza ma znaczenie. No i ta barwa! W jaki sposób mam cokolwiek z tego później wyciągnąć?! Dobra, nieważne, przecież ostatnio pisałam na facebooku o tym, że zdjęcia nie są takie ważne, będę się kierować tą zasadą, przecież to ma być głównie moje archiwum, żebym wiedziała na następny raz jak się do tego zabrać. I co? I usiadłam do komputera, pokombinowałam i wykombinowałam. W efektu jestem zadowolona najbardziej jak tylko mogę wiedząc jakie były warunki. Ba, jestem więcej niż zadowolona!

Przepis na spód wzięłam z książki Moje wypieki, dokładnie taki.

021

Składniki na spód:

  • 150 g mąki pszennej
  • 50 g migdałów (zmielonych lub jeśli całych – rozdrobnionych w malakserze)
  • ok. 2 łyżek cukru pudru
  • szczypta soli morskiej
  • 100 g zimnego masła
  • 1 jajko

Mąkę wymieszać z migdałami. Dodać masło pokrojone w dosyć małe kawałki. Dodać jajko, cukier, sól i zagnieść, jak najkrócej. Uformować z ciasta wałek i owinąć folią spożywczą. Włożyć je do zamrażalnika na około 30-60 minut. Przygotować formę – u mnie tortownica o średnicy 23 cm: dno wyłożyć papierem do pieczenia, a boki wysmarować miękkim masłem i obsypać mąką. Ciasto wyciągnąć i odwinąć z folii. Kroić na plastry ok. 2-4 mm i układać je w foremce – na dnie i na brzegach. Zakleić dokładnie łączenia plastrów i uzupełnić dziury. Podziurawić nieco dno widelcem. Na ciasto ułożyć papier do pieczenia i wysypać fasolę (ja używam ryżu). Piekarnik nagrzać do 220 st, a w momencie włożenia ciasta zmniejszyć temperaturę do 200 st. Piec 15 minut, po czym zdjąć papier do pieczenia z fasolą (ryżem). Piec jeszcze 10-15 minut do zrumienienia spodu. Wyjąć z piekarnika i ostudzić, po czym wyłożyć spód na talerz.

 

Składniki na nadzienie: 

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100-gramowa czekolada mleczna z całymi orzechami (lub odpowiednia ilość czekolady mlecznej i garść orzechów laskowych)
  • 330 g śmietanki 30%
  • 250 g mascarpone
  • 7-8 łyżek cukru pudru do smaku
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 1 śmietan-fix

Z czekolady mlecznej oddzielić orzechy. Czekoladę gorzką połamać i umieścić w misce nad kąpielą wodną razem z czekoladą mleczną i ok. 30g śmietanki. Po studencku można umieścić wszystko w kubku, a kubek ustawić w garnku z gorącą wodą (ale nie stawiać na gazie!). Rozpuścić czekolady i dodać do rozmieszanego w osobnej misce serka mascarpone. Zmiksować do połączenia składników i dodać cukru pudru do smaku (ok. 4-5 łyżek). W drugiej misce ubić śmietankę z 2-4 łyżkami cukru pudru, cukrem waniliowym i śmietan-fixem. Wyłożyć masę czekoladową na spód tarty, a na to bitą śmietanę. Orzechy z czekolady mlecznej posiekać i posypać na wierzchu tarty. Smacznego!

026 061 076

 

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tarta-czekoladowa/feed/ 0 1348
Kuchnia: Pączki z adwokatem http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-paczki-z-adwokatem/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-paczki-z-adwokatem/#respond Tue, 10 Feb 2015 11:13:24 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=669 Po usmażeniu pączków z marmoladą, ochota na te smażone stworki wcale mi nie minęła. Nie trzeba było długo czekać na wypróbowanie kolejnego przepisu na pączki, tym razem z autorskim nadzieniem (oczywiście pomoc mamy była nieoceniona <3 ) – z (oszukanym) adwokatem. Pierwsza próba do nadzienia nie bardzo wyszła – chciałam żeby nie było za gęste, a wiadomo, budyń czasami lubi zrobić się prawie jak galaretka, dałam więc więcej mleka. Wynikiem tego był sos, a nie nadzienie. Ale nie martwcie się! Był przepyszny i na pewno wykorzystam to doświadczenie w przyszłości (na przykład do podania szarlotki z sosem waniliowym <3 ). W domu nigdy nie brakuje mleka ani budyniu, mogłam więc zdążyć z pączkami na urodziny brata. Przepis na ciasto znów w Moich Wypieków z moimi drobnymi zmianami.

 

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej
  • 250 ml mleka
  • 2 jajka, lekko roztrzepane
  • 60 g masła, roztopionego
  • 60 g cukru
  • 10 g drożdży suchych
  • 1 łyżka rumu

Nadzienie:

  • 1 opakowanie budyniu
  • 500 ml mleka
  • 50 ml spirytusu
  • 2 żółtka 

Mąkę przesiać do miski. Dodać drożdże, mleko, jajka i cukier i dobrze wyrobić. Na koniec dodać roztopione masło i rum i wyrobić ponownie. Odstawić do wyrośnięcia na ok. 1,5 godziny (do podwojenia objętości, jeśli będzie trzeba dłużej, to nawet lepiej).

Przygotowanie kremu: budyń przygotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Od razu po zdjęciu z ognia dodać żółtka i spirytus i dobrze wymieszać.

 

Po tym czasie wyłożyć ciasto na oprószoną mąką stolnicę i podzielić je na równe porcje (ok. 20). Każdą porcję uformować w mały placek i ułożyć na nim 0,5-1 łyżeczki nadzienia. Zamknąć dokładnie ciasto w kulkę, żeby przy smażeniu nic nie wyleciało. Odstawić pączki do urośnięcia (znowu podwojenie objętości).

Smalec rozgrzać do temperatury ok. 175 st. Warto odłożyć wcześniej małe kulki ciasta, które posłużą nam za próbniki – z jednej strony pączki powinny zarumienić się w ok. 50-60 sekund. Usmażone pączki wykładać na ręcznik papierowy. Pączki obsypać cukrem pudrem.

039

016

facebook instagram

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-paczki-z-adwokatem/feed/ 0 669
Kuchnia: Pączki z marmoladą różaną http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-paczki-z-marmolada-rozana/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-paczki-z-marmolada-rozana/#comments Sun, 08 Feb 2015 11:01:49 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=647 Jakiś czas temu (Ci co śledzą mój facebook i instagram orientują się kiedy to było mniej więcej) naszła mnie nieprzemożona ochota na pączki. Nie mogłam pozbyć się jej 3 dni, a kiedy już byłam gotowa na smażenie domowych pączków, to jakoś tak stwierdziłam, że w sumie to już mi obojętne czy będą, czy nie. Ale zapowiedziałam już wszystkim, że pączki będą, nie mogłam więc  ich nie zrobić i zawieźć tyle osób. W biurze zapowiedziałam, że przepis na nie pojawi się na blogu, musiałam się więc w końcu zmotywować i oto jest. Przepis pochodzi z niezawodnych Moich Wypieków (z bloga, bo w książce niestety był przepis tylko na kokosowe :<) z moimi zmianami. Moje pączki nieco za mało wyrastały, ale kiedy zrobiłam potem inne, które wyrosły porządnie, to stwierdziłam, że te mają swój urok takie jakie są.

 

 

Składniki:

  • 900 g mąki pszennej + do podsypywania
  • 14 g drożdży suchych
  • pół łyżeczki soli
  • 100 g cukru
  • 1,5 szklanki mleka
  • 5 średnich jajek
  • 2 żółtka
  • 100 g masła, roztopionego
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 50 ml nalewki śliwkowej (mocnej)
  • konfitura o smaku różanym/różana

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • odrobina wody

 

Mąkę przesiać do miski i wymieszać z drożdżami. Dodać sól, cukier, mleko, jajka, żółtka i cukier waniliowy i dobrze wyrobić (ja wyrabiałam mikserem ręcznym z końcówkami do mieszania). Na koniec dodać rozpuszczone masło i śliwowicę. Wyrabiać jeszcze kilka minut (nie dosypywać więcej mąki – ciasto ma być nieco lejące). Wyrobione ciasto włożyć do miski (albo w niej zostawić), przykryć ścierką i odstawić na ok. 1,5 godziny do wyrośnięcia.

Po tym czasie blat oprószyć mąką i wyłożyć ciasto. Podzielić je na nieduże, równe kulki i z każdej formować placek, nakładać 0,5-1 łyżeczki marmolady i zaklejać tak, żeby nadzienie na pewno zostało w środku podczas smażenia. Odkładać na stolnicę oprószoną mąką, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na jakieś 20 minut (ja po skończeniu formowania ostatnich pączków rozgrzałam smalec i od razu smażyłam).

Smalec rozgrzać do temperatury ok. 175 st. Warto odłożyć wcześniej małe kulki ciasta, które posłużą nam za próbniki – z jednej strony pączki powinny zarumienić się w ok. 50-60 sekund. Usmażone pączki wykładać na ręcznik papierowy. Można od razu polukrować.

Przygotowanie lukru: cukier puder wsypać do miseczki i dodać odrobinę wody. Wymieszać dokładnie i jeśli lukier jest za gęsty dodać jeszcze kilka kropel wody aż do uzyskania pożądanej gęstości (gorące pączki mogą lukier nieco rozrzedzić.

 

Bonus: mała relacja ze smażenia przygotowana przez mojego współlokatora

047043 057 072sm

facebook instagram

 

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-paczki-z-marmolada-rozana/feed/ 2 647
Kuchnia: Dyniowy pudding ryżowy dla dzieci http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-dyniowy-pudding-ryzowy-dla-dzieci/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-dyniowy-pudding-ryzowy-dla-dzieci/#comments Thu, 06 Nov 2014 21:36:05 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=534 Na pomysł zrobienia ryżu na mleku z ryżu arborio wpadłam już dosyć dawno, a teraz, przy okazji wizyty w domu i przepysznego risotto mamy, ten pomysł do mnie powrócił. W trasie powrotnej do Bydgoszczy dopracowałam przepis i następnego dnia po prostu musiałam przygotować. Pudding wyszedł cudowny, chociaż stanowczo za słodki Smakuje o niebo lepiej niż kupny ryż na mleku, a do tego dynia <3 Taki deser na pewno przypadnie do gustu dzieciakom, a gdyby jeszcze brały udział w przygotowaniu (wiem, że przy risotto ciężko, ale zawsze mogą przygotować upieczoną dynię do zrobienia purree ). Słodki ryż, mleko, do tego słoneczny kolor, na pewno przekonają niejadków. No i ta możliwość pochwalenia się w szkole „Moja mama sama umie zrobić mi Belriso!”

 

057okladka

 Składniki:

  • 1 łyżka masła
  • 200 g ryżu arborio
  • 1 i 1/4 l mleka
  • 200 g śmietanki 30%
  • laska cynamonu
  • 2 goździki
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • szczypta soli
  • 2-3 łyżki cukru (ja użyłam 4 i było pieruńsko słodkie)
  • 1 łyżka cukru z wanilią
  • 3 łyżki purree z dyni

 

Mleko i śmietankę wlać do garnuszka. Dodać cynamon, cukier, cukier waniliowy, gałkę, goździki i sól i podgrzać na małym ogniu uważając, żeby nie przypalić ani nie pozwolić wykipieć. Wyłączyć gaz pod garnuszkiem.

W szerokim garnku z grubym dnem lub na dużej patelni na małym ogniu rozgrzać masło. Gdy się rozpuści wsypać ryż i przesmażyć dłuższą chwilę, pilnując żeby się nie przypalił. Dodać pół – jedną szklankę podgrzanego mleka i mieszając podgrzewać na małym ogniu do wchłonięcia płynu. Dodawać kolejne porcje mleka, za każdym razem postępując tak samo. W puddingu ciągłe mieszanie jest nawet ważniejsze niż przy risotto, bo mleko łatwiej może się przypalić. Dodając przed ostatnią szklankę mleka dodać do ryżu dynię. Po wlaniu ostatniej porcji gotować tylko chwilę (kilka sekund) i wyłączyć grzanie pod garnkiem. Dzięki temu ryż będzie „w sosie” i nawet na zimno deser pozostanie płynny. Gdyby po ostygnięciu był za gęsty, można całość delikatnie podgrzać i dodać odpowiednią ilość podgrzanego mleka, po czym zagrzać do połączenia się wszystkiego jednolicie. enjoy c:

 

021ydm 036

 

 

http://www.mojewypieki.com/info/moje-ksiazki

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-dyniowy-pudding-ryzowy-dla-dzieci/feed/ 2 534
Kuchnia: Tiramisu na białkach dla gości http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tiramisu-na-bialkach-dla-gosci/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tiramisu-na-bialkach-dla-gosci/#comments Tue, 04 Nov 2014 21:34:50 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=527 Tak jak wspominałam przy okazji przepisu na poprzednie tiramisu – moja ulubiona wersja to ta jedyna słuszna uznawana przez moją mamę, ale po warsztatach ulubione wersje mam dwie. Ta na białkach jest leciutka i równie pyszna. Ostatnio będąc w domu kupiłam mascarpone i włoskie biszkopty we włoskiej akcji i musiałam zrobić tiramisu. Było robione prosto z głowy. Jest tak pyszne, proste i szybkie, że goście, nawet ci niespodziewani będą zachwyceni, kiedy podamy im ten deser

_MZF4752xydky

 

Składniki:

  • 250 g mascarpone
  • 4 jajka – oddzielone żółtka od białek
  • 80 g cukru
  • 200 ml mocnej kawy
  • 4 łyżki amaretto

 

Kawę zaparzamy i odstawiamy do ostygnięcia. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno. Żółtka ubijamy w drugiej misce razem z cukrem na białą i puszystą masę. Dodajemy do niej mascarpone i mieszamy/miksujemy dokładnie. Odstawiamy mikser. Dodajemy pianę z białek do masy i delikatnie, okrężnymi ruchami do środka mieszamy całość szpatułką. Przygotowujemy naczynia do podania. Do kawy dodajemy amaretto. Biszkopty łamiemy tak, żeby zmieściły się do naczyń, zamaczamy krótko w kawie i układamy na dnie naczynek. Zalewamy je warstwą kremu i powtarzamy tak do skończenia kremu i biszkoptów. Przed podaniem posypujemy kakao. Dobrze jest schłodzić gotowy deser 2 godziny przed podaniem. enjoy c:

http://www.mojewypieki.com/info/moje-ksiazki

 

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tiramisu-na-bialkach-dla-gosci/feed/ 1 527
Kuchnia: Mus czekoladowy na mascarpone http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-mus-czekoladowy-na-mascarpone/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-mus-czekoladowy-na-mascarpone/#comments Mon, 15 Sep 2014 07:36:22 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=474 Są takie jesienne dni, kiedy ma się ochotę tylko usiąść, otulić kocem, w jedną rękę złapać kubek gorącej herbaty, w drugą coś słodkiego, czekoladowego, a przed sobą umieścić książkę (taką, której strony same by się przekładały). Jeśli mogę sobie na taki wieczór pozwolić, jestem więcej niż zadowolona. Niestety potrzeba takiego wieczoru przychodzi najczęściej wtedy, kiedy mam masę roboty na wczoraj. Warto jednak nawet wtedy spędzić chwilę w kuchni, zrobić mus czekoladowy, zaparzyć herbatę i tak wyposażonym usiąść do pracy przed komputerem. Od razu milej się pracuje

 

097p

Składniki (na jedną dużą porcję lub dwie malutkie):

  • 125 g mascarpone
  • 1 żółtko
  • łyżka cukru pudru
  • 50 g czekolady gorzkiej

 

Czekoladę połamać, włożyć do szklanki i rozpuścić w mikrofalówce, uważając żeby czekolady nie przepalić. Żółtko ubić z cukrem. Dodać mascarpone i zmiksować wszystko na gładką masę stopniowo dodając rozpuszczoną czekoladę. Przełożyć do ładnej kokilki i cieszyć się smakiem z kubkiem zielonej herbaty enjoy c:

 

 

 

 

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-mus-czekoladowy-na-mascarpone/feed/ 3 474
Kuchnia: Tiramisu z białą czekoladą i malinami http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tiramisu-z-biala-czekolada-i-malinami/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tiramisu-z-biala-czekolada-i-malinami/#comments Fri, 05 Sep 2014 16:52:13 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=385 Wczoraj był dzień dodatkowego deseru oraz dzień czekolady. W związku ze świętowaniem obu świąt postanowiłam przygotować tiramisu z białą czekoladą modyfikując przepis, według którego gotowaliśmy na warsztatach w Kuchni Agaty. Wczoraj pokazałam Wam zdjęcie tiramisu na facebooku i instagramie i postawiłam przed Wami wyzwanie – jeśli pod zdjęciem na facebooku będzie 15 like’ów lub na instagramie 20, przekażę Wam przepis już dzisiaj. Na facebooku niestety się nie udało, ale na instagramie nie zawiedliście Chyba zacznę stawiać takie wyzwania przed Wami częściej, bo bardzo spodobała mi się Wasza aktywność Dla Was też będzie z korzyścią, bo szybciej będziecie dostawać przepisy, co Wy na to?

 

043skl

 

 

Składniki:

  • 2 jajka
  • 125 g mascarpone
  • 50 g białej czekolady
  • 1 łyżka cukru
  • mała filiżanka mocnej kawy
  • 2-3 łyżki brandy
  • 100 g włoskich, podłużnych herbatników

 

Białka oddzielić od żółtek. Na parze, w kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę. Dodać do niej mascarpone i wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę. Żółtka ubić z cukrem na puszystą białą masę. Stopniowo dodawać do masy mascarpone z białą czekoladą (można na niskich obrotach zmiksować). Gotową masę wymieszać delikatnie z białkami, najlepiej okrężnymi ruchami zagarniać łopatką do środka. Kawę wymieszać z brandy na talerzyku, płaskim naczyniu. Maczać krótko herbatniki i układać w przygotowanych do podania naczynkach na zmianę z kremem. Schłodzić przynajmniej godzinę, przed podaniem udekorować malinami i listkiem mięty. enjoy c:

 

 

 

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tiramisu-z-biala-czekolada-i-malinami/feed/ 1 385
Kuchnia: Muffinki z borówkami http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-muffinki-z-borowkami/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-muffinki-z-borowkami/#comments Tue, 05 Aug 2014 07:13:15 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=296 Te muffinki miałam w planach pokazać jeszcze na Gotowanie z nudów, ale jakoś tak wyszło, że nie wyszło. W zeszłym tygodniu zgarnęłam książkę z półki i zrobiłam je jeszcze raz. Są pyszne – nie są za słodkie, nie za mokre, nie za suche, no i borówki <3 Do tego udało mi się zrobić zdjęcia, z których jestem naprawdę dumna, a to wszystko dzięki mieszkaniu, w którym rezyduję do końca września – w kuchni jest piękny stół i świetne światło. W dodatku mieszkam na osiedlu Bajka, na ulicy Szczęśliwej. Nic, tylko chłonąć to szczęście

Przepis pochodzi z książki „1 mix, 50 muffins”, a zdjęcia w czasie pieczenia możecie znaleźć na moim instagramie

Przepis z dedykacją dla Soulstorm-everywhere

 

 

079

Składniki (na 12 sztuk):

  • 280 g mąki pszennej
  • 1 łyżka stołowa proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 115 g cukru trzcinowego
  • 150 g borówek (w przepisie są mrożone)
  • 2 jajka
  • 250 ml mleka (ja użyłam migdałowego)
  • 6 łyżek stołowych oleju
  • skórka otarta z jednej cytryny

 

Piekarnik nagrzać do 200 st. Przygotować papilotki lub foremki (ja wykładam silikonowe foremki papilotkami, tak jest i wygodniej i ładniej ). Mąkę, proszek do pieczenia, sól, cukier trzcinowy i skórkę z cytryny wymieszać w jednej misce. Do drugiej miski wbić jajka i lekko je roztrzepać. Do jajek dodać mleko i olej. Wymieszać razem. Połączyć suche i mokre składniki, na koniec dodając borówki i delikatnie je wmieszać. Rozłożyć ciasto do foremek (na wierzch każdej muffinki dodaję kilka borówek ekstra) i piec około 20 minut. Zostawić w foremkach na 5 minut. Po tym czasie wyciągnąć na kratkę do całkowitego ostudzenia.

 

 

 

 

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-muffinki-z-borowkami/feed/ 3 296
Kuchnia: Bezglutenowe, mocno czekoladowe ciasteczka http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-bezglutenowe-mocno-czekoladowe-ciasteczka/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-bezglutenowe-mocno-czekoladowe-ciasteczka/#comments Sun, 13 Apr 2014 16:17:42 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=123 Wczoraj było święto czekolady. Nie obchodzilibyśmy go jakoś specjalnie, gdyby Ada z Pora coś zjeść nie zorganizowała akcji wspólnego pieczenia ciastek. W ten sposób, razem z innymi blogerami upiekłyśmy z mamą ciasteczka. Zmieniłyśmy nieco oryginalny przepis, bo mama jest na diecie bezglutenowej. Wyszły nieco inne niż miały – po ostudzeniu kruche, dosyć twarde, kolejnego dnia zmiękły, a gorzka czekolada zdominowała całą słodycz. Bardzo dobre ze szklanką mleka

DSC_1133

Składniki:

  • 370 g gorzkiej czekolady
    160 g cukru trzcinowego
    70 g mąki kasztanowej
    50 g mąki migdałowej (zmielonych migdałów)
    3 małe jajka
    60 g oleju kokosowego
    1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
    1/2 łyżeczki soli
    groszki czekoladowe lub pokrojona grubo czekolada (biała dodaje słodyczy)

300 g czekolady i olej kokosowy roztapiamy w kąpieli wodnej. Jajka ubijamy razem z cukrem na puszystą masę. Wlewamy do jajek czekoladę, nieco przestygniętą. Dodajemy mąki, proszek do pieczenia, sól i pozostałe 70 g posiekanej czekolady. Mieszamy dokładnie wszystko razem. Na blaszce układamy papier do pieczenia i na nim, w kilkucentymetrowych odstępach wykładamy ciasto – jedną łyżeczką nabieramy ciasta, drugą możemy pomóc przy zdejmowaniu. Pieczemy 15 minut w 160 st. enjoy c:

 

 DSC_1200             DSC_1148

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-bezglutenowe-mocno-czekoladowe-ciasteczka/feed/ 4 123