czekolada – Pożeracze czasu http://pozeraczeczasu.pl Lifestyle, poczÄ?stunek, fotografia. Zerknij do mojego Å?wiata. Thu, 11 May 2017 10:35:25 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.8 79098813 Kuchnia: Tarta czekoladowa http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tarta-czekoladowa/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tarta-czekoladowa/#respond Thu, 11 Feb 2016 08:00:42 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=1348 Przy robieniu zdjęć tej tarty nagimnastykowałam się prawie jak ten chińczyk – fotograf ślubny w plenerze. Późny, zimowy wieczór, mąż i koleżanka z niecierpliwością czekają na kawałek tarty, w międzyczasie mąż tłumaczy zasady planszówki w którą będziemy grać. Ja rozkładam dwa blaty do zdjęć na podłodze (tak, dwa – w akademiku mamy lekko żółte ściany, więc blat stolika z Ikei robi mi za tło), układam talerz z tartą i kombinuję. Nie ma żadnego sensownego światła, lampy błyskowe zostały w domu, z resztą i tak nie ma miejsca żeby rozłożyć statyw. Pozostaje mi albo górne, centralnie nad tartą ustawione światło pokojowe, albo lampka nocna, ta którą niedawno kupiliśmy, a nad której miękkim światłem się ostatnio zachwycałam. Światło rozprasza pięknie, ale do robienia zdjęć na bloga nadaje się średnio – światło jest jednokierunkowe, do tego dosyć mocno skupione, jednak rozmiar rozpraszacza ma znaczenie. No i ta barwa! W jaki sposób mam cokolwiek z tego później wyciągnąć?! Dobra, nieważne, przecież ostatnio pisałam na facebooku o tym, że zdjęcia nie są takie ważne, będę się kierować tą zasadą, przecież to ma być głównie moje archiwum, żebym wiedziała na następny raz jak się do tego zabrać. I co? I usiadłam do komputera, pokombinowałam i wykombinowałam. W efektu jestem zadowolona najbardziej jak tylko mogę wiedząc jakie były warunki. Ba, jestem więcej niż zadowolona!

Przepis na spód wzięłam z książki Moje wypieki, dokładnie taki.

021

Składniki na spód:

  • 150 g mąki pszennej
  • 50 g migdałów (zmielonych lub jeśli całych – rozdrobnionych w malakserze)
  • ok. 2 łyżek cukru pudru
  • szczypta soli morskiej
  • 100 g zimnego masła
  • 1 jajko

Mąkę wymieszać z migdałami. Dodać masło pokrojone w dosyć małe kawałki. Dodać jajko, cukier, sól i zagnieść, jak najkrócej. Uformować z ciasta wałek i owinąć folią spożywczą. Włożyć je do zamrażalnika na około 30-60 minut. Przygotować formę – u mnie tortownica o średnicy 23 cm: dno wyłożyć papierem do pieczenia, a boki wysmarować miękkim masłem i obsypać mąką. Ciasto wyciągnąć i odwinąć z folii. Kroić na plastry ok. 2-4 mm i układać je w foremce – na dnie i na brzegach. Zakleić dokładnie łączenia plastrów i uzupełnić dziury. Podziurawić nieco dno widelcem. Na ciasto ułożyć papier do pieczenia i wysypać fasolę (ja używam ryżu). Piekarnik nagrzać do 220 st, a w momencie włożenia ciasta zmniejszyć temperaturę do 200 st. Piec 15 minut, po czym zdjąć papier do pieczenia z fasolą (ryżem). Piec jeszcze 10-15 minut do zrumienienia spodu. Wyjąć z piekarnika i ostudzić, po czym wyłożyć spód na talerz.

 

Składniki na nadzienie: 

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100-gramowa czekolada mleczna z całymi orzechami (lub odpowiednia ilość czekolady mlecznej i garść orzechów laskowych)
  • 330 g śmietanki 30%
  • 250 g mascarpone
  • 7-8 łyżek cukru pudru do smaku
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 1 śmietan-fix

Z czekolady mlecznej oddzielić orzechy. Czekoladę gorzką połamać i umieścić w misce nad kąpielą wodną razem z czekoladą mleczną i ok. 30g śmietanki. Po studencku można umieścić wszystko w kubku, a kubek ustawić w garnku z gorącą wodą (ale nie stawiać na gazie!). Rozpuścić czekolady i dodać do rozmieszanego w osobnej misce serka mascarpone. Zmiksować do połączenia składników i dodać cukru pudru do smaku (ok. 4-5 łyżek). W drugiej misce ubić śmietankę z 2-4 łyżkami cukru pudru, cukrem waniliowym i śmietan-fixem. Wyłożyć masę czekoladową na spód tarty, a na to bitą śmietanę. Orzechy z czekolady mlecznej posiekać i posypać na wierzchu tarty. Smacznego!

026 061 076

 

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tarta-czekoladowa/feed/ 0 1348
Opowieści: Letnie poddasze – Ada Roszkowska http://pozeraczeczasu.pl/blog/opowiesci-letnie-poddasze/ http://pozeraczeczasu.pl/blog/opowiesci-letnie-poddasze/#respond Mon, 25 Jan 2016 14:10:58 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=845

     Niewielka kuchnia na poddaszu była bardzo przytulna, szczególnie letnimi wieczorami. Drobna brunetka zamknęła drzwi za ostatnim pomocnikiem w przeprowadzkach i ogarnęła wzrokiem ogrom rzeczy, które zostały wniesione w kartonach. Teraz wydawało się tego naprawdę dużo, ale wiedziała, że jak tylko rozłoży te rzeczy na półkach, w szafach i na parapetach wrażenie będzie całkiem inne. Dobrze, że kawalerka nie była duża, właściwie był to jeden pokój z łazienką w drugim pomieszczeniu. Tak, kartony trzeba było rozpakować, wszystko poukładać, ale zachodzące słońce pięknie oświetlało kącik kuchenny. Drewniane blaty i podłogi wydawały się tak magiczne, że dziewczyna miała ochotę spędzić tam całe swoje życie. No, przynajmniej najbliższe kilka godzin. Nie mogła zrobić nic innego jak tylko poddać się emocjom. Dobrze, że przynajmniej w kuchennych kartonach miała porządek i tak mogła wyciągnąć małe radio, ustawić je na oknie, nastawić ulubioną stację. Wyciągnęła szybko garnek, metalowe miski i włączyła piecyk, aby się już grzał. Gorzka czekolada znajdowała się w zakupach, które zrobiła po drodze, więc szybko mogła przystąpić do dalszych czynności. Otworzyła cztery opakowania i zaciągnęła się słodkim zapachem. Na drewnianej desce pokroiła grubo trzy tabliczki swoim ulubionym nożem, tym który odziedziczyła po babci. Uwielbiała rzeczy po niej, często używając ich wyobrażała sobie jak babcia stoi obok i pomaga jej w gotowaniu.

     Przełożyła czekoladę do miski znajdującej się już na garnku, nad gotującą wodą. Dodała do niej nieco masła i oblizała palce. Do kolejnej miski wbiła jajka, dosypała kilka łyżek skrzącego cukru i zaczęła ubijać je ręcznym mikserem. Kręciła korbką miarowo, a w misce tworzyła się coraz bardziej puszysta masa. W końcu odłożyła mikser na talerzyk, złapała miseczkę znad kąpieli wodnej przez ściereczkę i po zamieszaniu przelała czekoladę słodkim strumykiem do puszystej masy z jajek. Dosypała proszku do pieczenia i kilka łyżek mąki rozsypując nieco na blat. Biały pył wzbił się w powietrze, kiedy przemieszała całą masę. Z czwartej tabliczki gorzkiej czekolady ułamała pół, posiekała na drobno i dodała do ciasta, aby każdy kęs mógł być dodatkowo wypełniony najlepszym smakiem na świecie. Białą czekoladę posiekała grubiej, a kiedy ciasteczka znalazły się na wyłożonej papierem blasze przystroiła każde kilkoma jej kawałkami, żeby słodycz mogła przełamać gorycz. Włożyła blachę do piecyka i nastawiła minutnik. Pozostałości białej czekolady przesypała do miseczki po tej gorzkiej, przysiadła na parapecie i w oczekiwaniu na koniec pieczenia zjadała palcem resztki masy obserwując spieszących się pomiędzy kamienicami przechodniów. Była w swoim świecie i nic nie mogło jej z niego wyrwać. Krótki dzwonek minutnika oznajmił koniec pieczenia, a kiedy wyciągała nieco urośnięta ciastka, które teraz były nieco popękane z wierzchu, mieszkanie i prawdopodobnie cała okolica wypełniły się wspaniałym zapachem.

Ada Roszkowska – studentka o ciemnych włosach, urodzona na początku lata 92′.

Postać fikcyjna stworzona jakieś 3-4 (?) lata temu przeze mnie.

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/blog/opowiesci-letnie-poddasze/feed/ 0 845
Kuchnia: Mus czekoladowy na mascarpone http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-mus-czekoladowy-na-mascarpone/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-mus-czekoladowy-na-mascarpone/#comments Mon, 15 Sep 2014 07:36:22 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=474 Są takie jesienne dni, kiedy ma się ochotę tylko usiąść, otulić kocem, w jedną rękę złapać kubek gorącej herbaty, w drugą coś słodkiego, czekoladowego, a przed sobą umieścić książkę (taką, której strony same by się przekładały). Jeśli mogę sobie na taki wieczór pozwolić, jestem więcej niż zadowolona. Niestety potrzeba takiego wieczoru przychodzi najczęściej wtedy, kiedy mam masę roboty na wczoraj. Warto jednak nawet wtedy spędzić chwilę w kuchni, zrobić mus czekoladowy, zaparzyć herbatę i tak wyposażonym usiąść do pracy przed komputerem. Od razu milej się pracuje

 

097p

Składniki (na jedną dużą porcję lub dwie malutkie):

  • 125 g mascarpone
  • 1 żółtko
  • łyżka cukru pudru
  • 50 g czekolady gorzkiej

 

Czekoladę połamać, włożyć do szklanki i rozpuścić w mikrofalówce, uważając żeby czekolady nie przepalić. Żółtko ubić z cukrem. Dodać mascarpone i zmiksować wszystko na gładką masę stopniowo dodając rozpuszczoną czekoladę. Przełożyć do ładnej kokilki i cieszyć się smakiem z kubkiem zielonej herbaty enjoy c:

 

 

 

 

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-mus-czekoladowy-na-mascarpone/feed/ 3 474
Kuchnia: Tiramisu z białą czekoladą i malinami http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tiramisu-z-biala-czekolada-i-malinami/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tiramisu-z-biala-czekolada-i-malinami/#comments Fri, 05 Sep 2014 16:52:13 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=385 Wczoraj był dzień dodatkowego deseru oraz dzień czekolady. W związku ze świętowaniem obu świąt postanowiłam przygotować tiramisu z białą czekoladą modyfikując przepis, według którego gotowaliśmy na warsztatach w Kuchni Agaty. Wczoraj pokazałam Wam zdjęcie tiramisu na facebooku i instagramie i postawiłam przed Wami wyzwanie – jeśli pod zdjęciem na facebooku będzie 15 like’ów lub na instagramie 20, przekażę Wam przepis już dzisiaj. Na facebooku niestety się nie udało, ale na instagramie nie zawiedliście Chyba zacznę stawiać takie wyzwania przed Wami częściej, bo bardzo spodobała mi się Wasza aktywność Dla Was też będzie z korzyścią, bo szybciej będziecie dostawać przepisy, co Wy na to?

 

043skl

 

 

Składniki:

  • 2 jajka
  • 125 g mascarpone
  • 50 g białej czekolady
  • 1 łyżka cukru
  • mała filiżanka mocnej kawy
  • 2-3 łyżki brandy
  • 100 g włoskich, podłużnych herbatników

 

Białka oddzielić od żółtek. Na parze, w kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę. Dodać do niej mascarpone i wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę. Żółtka ubić z cukrem na puszystą białą masę. Stopniowo dodawać do masy mascarpone z białą czekoladą (można na niskich obrotach zmiksować). Gotową masę wymieszać delikatnie z białkami, najlepiej okrężnymi ruchami zagarniać łopatką do środka. Kawę wymieszać z brandy na talerzyku, płaskim naczyniu. Maczać krótko herbatniki i układać w przygotowanych do podania naczynkach na zmianę z kremem. Schłodzić przynajmniej godzinę, przed podaniem udekorować malinami i listkiem mięty. enjoy c:

 

 

 

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tiramisu-z-biala-czekolada-i-malinami/feed/ 1 385
Kuchnia: Bezglutenowe brownie z malinami http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-bezglutenowe-brownie-z-malinami/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-bezglutenowe-brownie-z-malinami/#comments Tue, 02 Sep 2014 20:28:50 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=370 Ostatnio nie jadam ciast, tym bardziej kiedy nie ma kto ich ze mną zjeść. Ostatnio jednak trafiła się okazja – ostatni chyba w tym roku grill rodzinny na działce dziadków. Najstarsza siostra – Ewa, odwiedziła miejsce naszych wakacji z dzieciństwa razem z mężem Łukaszem i synkiem Pawełkiem, babcia obchodziła imieniny, a dwa dni później dziadkowie obchodzili rocznicę ślubu, okazji więc było co niemiara Mama skończyła właśnie dietę oczyszczającą i mogła zjeść coś słodkiego, ale jest na diecie bezglutenowej, więc przepis dostosowałam do jej potrzeb. Zmiana mąki pszennej na gryczaną właściwie jest nie do wyczucia.

 

070m

 

 

Składniki:

  • 300 g gorzkiej czekolady
  • 160 g masła
  • 180 g cukru
  • 4 łyżki mąki gryczanej
  • 8 jajek
  • maliny

Piekarnik nagrzać do 240 st. Na garnku z wodą ułożyć miseczkę zakrywającą całą górę garnka i wsypać do niej połamaną czekoladę i masło. Zagotować wodę, zmniejszyć gaz tak żeby woda tylko delikatnie się gotowała. Na takiej kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę co jakiś czas mieszając. Jajka wbić do jednej miski z cukrem i ubić je na puszystą, białą masę. Lekko przestudzoną czekoladę dodać do masy jajecznej, dodać mąkę i ostrożnie, ale dokładnie całość wymieszać. Wylać na wyłożoną papierem blachę do pieczenia (moja miała dłuższy bok długości ok. 30 cm, ale mniejsze też będą w porządku). Maliny ułożyć na cieście w ilości jaka Wam odpowiada, ja układam w rządkach w odległości ok. 3 cm każda od siebie. Piec do 20 minut (mniejsza forma może wymagać dłużej) co jakiś czas sprawdzając drewnianym patyczkiem stopień wypieczenia ciasta.

 


]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-bezglutenowe-brownie-z-malinami/feed/ 1 370
Kuchnia: Bezglutenowe, mocno czekoladowe ciasteczka http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-bezglutenowe-mocno-czekoladowe-ciasteczka/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-bezglutenowe-mocno-czekoladowe-ciasteczka/#comments Sun, 13 Apr 2014 16:17:42 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=123 Wczoraj było święto czekolady. Nie obchodzilibyśmy go jakoś specjalnie, gdyby Ada z Pora coś zjeść nie zorganizowała akcji wspólnego pieczenia ciastek. W ten sposób, razem z innymi blogerami upiekłyśmy z mamą ciasteczka. Zmieniłyśmy nieco oryginalny przepis, bo mama jest na diecie bezglutenowej. Wyszły nieco inne niż miały – po ostudzeniu kruche, dosyć twarde, kolejnego dnia zmiękły, a gorzka czekolada zdominowała całą słodycz. Bardzo dobre ze szklanką mleka

DSC_1133

Składniki:

  • 370 g gorzkiej czekolady
    160 g cukru trzcinowego
    70 g mąki kasztanowej
    50 g mąki migdałowej (zmielonych migdałów)
    3 małe jajka
    60 g oleju kokosowego
    1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
    1/2 łyżeczki soli
    groszki czekoladowe lub pokrojona grubo czekolada (biała dodaje słodyczy)

300 g czekolady i olej kokosowy roztapiamy w kąpieli wodnej. Jajka ubijamy razem z cukrem na puszystą masę. Wlewamy do jajek czekoladę, nieco przestygniętą. Dodajemy mąki, proszek do pieczenia, sól i pozostałe 70 g posiekanej czekolady. Mieszamy dokładnie wszystko razem. Na blaszce układamy papier do pieczenia i na nim, w kilkucentymetrowych odstępach wykładamy ciasto – jedną łyżeczką nabieramy ciasta, drugą możemy pomóc przy zdejmowaniu. Pieczemy 15 minut w 160 st. enjoy c:

 

 DSC_1200             DSC_1148

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-bezglutenowe-mocno-czekoladowe-ciasteczka/feed/ 4 123
Kuchnia: Dyniowe blondie – brownie na białej czekoladzie http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/dyniowe-blondie-brownie-na-bialej-czekoladzie/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/dyniowe-blondie-brownie-na-bialej-czekoladzie/#comments Mon, 06 Jan 2014 16:41:00 +0000 Miałam podsumować 2013 rok, miałam zacząć projekty, postanowienia, ale kiedy przyjechałam do akademika na 2 dni przed Sylwestrem, okazało się, że na naszym piętrze, po naszej stronie korytarza nie ma internetu. Niestety pani w administracji w trakcie dyżuru 2-ego stycznia nie dodzwoniła się do zajmującej się tym firmy, więc jesteśmy bez internetu przynajmniej do jutra. Ratuje mnie tylko mobilny internet, który pożyczyłam od mamy
Dynia występuje u mnie nie tylko na jesieni. Jedna wciąż jeszcze stoi na oknie, a w zamrażalniku mam dwie paczki puree z dyni na zimowe wypieki lub eksperymenty To ciasto chciałam upiec już poprzedniej jesieni, ale jakoś się nie złożyło. A teraz żałuję, że tak późno się za to zabrałam, bo jest przepyszne Ziarenka wanilii przyjemnie chrupią między zębami
Przygotowałam je na wieczór gier i zniknęło bardzo szybko
Przepis z drobnymi zmianami stąd.
15002podpis1
Składniki:

  • 150 g białej czekolady
  • 30 g masła
  • 250 g puree z dyni
  • 3 jajka
  • 50 g cukru drobnego
  • ziarenka z jednej laski wanilii
  • 140 g mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 50 g gorzkiej czekolady

Kwadratową blaszkę (u mnie 20x20cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 160 st. 100 g białej czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej razem z masłem. Mąkę, proszek do pieczenia, sól i cukier wymieszać razem. Osobno zmiksować jajka, wanilię i puree z dyni. Dolać do mokrych składników czekoladę z masłem, wymieszane wcześniej suche składniki. Pokroić resztę białej i gorzkiej czekolady. 3/4 czekolady wsypać do masy i wszystko razem wymieszać. Przełożyć do foremki i rozsypać na wierzch resztę czekolady. Piec 30 minut. enjoy c:

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/dyniowe-blondie-brownie-na-bialej-czekoladzie/feed/ 3 920
Kuchnia: Gorąca czekolada http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/goraca-czekolada/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/goraca-czekolada/#comments Thu, 12 Dec 2013 16:38:00 +0000 W zeszłym roku szukałam pomysłu na dobre prezenty dla rodziny, które mogłabym zrobić sama i nie wydawać przy tym majątku. W Leroy Merlin znalazłam ładne słoiczki pakowane po 3, a na blogu Filozofia Smaku przepis na gorącą czekoladę, taką w proszku. Przygotowałam jedną porcję na spróbowanie z tymi przyprawami, które udało mi się dostać. Była przepyszna! Przygotowałam ok. 10 słoiczków i wszystkie rozdałam

003-2podpis

Składniki:

  • pół szklanki kakao do wypieków
  • pół szklanki cukru pudru
  • opakowanie cukru wanilinowego (lub odpowiadająca mu ilość cukru waniliowego)
  • 60 g gorzkiej czekolady
  • 3/4 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej

Zetrzeć czekoladę na wiórki. Jeśli robimy na prezent i chcemy wsypać do słoiczka warstwami – mieszamy ze sobą wszystkie składniki oprócz cukru pudru i czekolady. Usypujemy warstwy – najpierw mieszankę, potem cukier puder, a na wierzch czekoladę. Przed użyciem mieszamy wszystko razem. Na kubek mleka wsypujemy 3 łyżeczki mieszanki.

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/goraca-czekolada/feed/ 9 922
Kuchnia: Muffinki Brownies http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/muffinki-brownies/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/muffinki-brownies/#comments Wed, 11 Apr 2012 11:47:00 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/blog/muffinki-brownies/

Obiecywałam te muffinki już dawno, dawno temu. W końcu przyszła na nie pora i zdjęcia, i przepis nabrały mocy urzędowej i nie mogę już dłużej trzymać ich u siebie. Zrobione pierwszy raz przez mamę, później zaczęłam sama robić do szkoły, gdzie rozdawałam je każdemu chętnemu w klasie, a był na nie straszny popyt. Przeszły różne kombinacje – z odrobiną amaretto, chilli, rumu, a koledzy nawet pytali czy jak dadzą mi trochę tajemniczego zioła, to upiekę im takie z nim właśnie. Odpowiadałam, że tak, ale dostawy przyprawy się nie doczekałam
Przepis znaleziony przez mamę na blogu pannakota.pl.

 


Składniki:

  • 150 g gorzkiej czekolady + 6 kostek
  • 80 g masła
  • 90 g cukru
  • 2 łyżki mąki
  • 4 jajka

Piekarnik nagrzewamy do 240. Rozpuszczamy w kąpieli wodnej czekoladę razem z masłem. Ubijamy jajka i cukier, aż zrobią się białe. Dodajemy mąkę i rozpuszczoną czekoladę z masłem, mieszamy. Wypełniamy papilotki, albo wysmarowane masłem formy do muffinek. Wypełniamy każdą do połowy i na środku układamy cząstkę czekolady, i wypełniamy foremki do końca. Pieczemy 10 minut w 240C

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/muffinki-brownies/feed/ 10 1000
Kuchnia: Walentynkowy tort czekoladowo-malinowy http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/walentynkowy-tort-czekoladowo-malinowy/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/walentynkowy-tort-czekoladowo-malinowy/#comments Sun, 19 Feb 2012 13:09:00 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/blog/walentynkowy-tort-czekoladowo-malinowy/

R. miał urodziny tydzień przed walentynkami, tak się złożyło, że w czasie mojej sesji. W wolnej chwili przygotowałam mu pleśniaka, którego bardzo lubi, ale obiecałam tort przy okazji walentynek. Obietnicy dotrzymałam i przygotowałam tort czekoladowy z malinami. Zjedliśmy go sami, a zajęło nam to trzy dni. Szkoda mi było tylko, że o tej porze roku nie dałam rady znaleźć świeżych malin :c

 


Przepis podaję prosto z Moich Wypieków.

Składniki na ciasto:
  • 150 ml mleka
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii
  • 3 duże jajka
  • 200 g drobnego cukru do wypieków
  • 175 g mąki pszennej
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej 

Masa śmietanowo – malinowa:

  • 125 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 125 g malin (można użyć malin mrożonych, wcześniej je rozmrozić na bibułce)
Czekoladowe ganache:
  • 150 ml śmietany kremówki 36%
  • 150 g gorzkiej czekolady (70% kakao), połamanej na drobne kawałki
  • 1 łyżka golden syrupu (lub płynnego miodu)

 

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę pszenną, kakao, sodę – wymieszać i przesiać. Odstawić.
W małym garnuszku podgrzać mleko z masłem, do rozpuszczenia masła. Dodać ekstrakt w wanilii, wymieszać.
W misie miksera umieścić jajka (całe) z cukrem i miksować (przystawką do ubijania białek), aż masa będzie bardzo puszysta, lekka i jasna, przez kilka minut. Po ubiciu wlewać gorące jeszcze mleko, zmiksować. Dodać przesiane suche składniki i delikatnie wymieszać szpatułką.
Ciasto podzielić na 2 części. Formę  – serce o średnicy 23 cm – wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć do niego pierwszą część masy. Piec w temperaturze 170ºC przez około 20 minut, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, ostudzić.
W taki sam sposób upiec pozostałą część ciasta (ciasto może czekać, aż pierwsza partia się upiecze; ja piekłam w ten sposób).
Ciasto wystudzić (można upiec wieczór wcześniej). Blaty będą dość niskie.
Śmietanę kremówkę ubić. Dodać maliny, wymieszać przy pomocy widelca, część miażdżąc, by krem miał kolor różowy.
W małym garnuszku umieścić wszystkie składniki i podgrzewać, mieszając, na niedużej mocy palnika, aż poszczególne składniki się połączą i powstanie gładki sos czekoladowy. Lekko przestudzić.
Pierwszy blat ciasta położyć na paterze. Na niego wyłożyć krem śmietanowo – malinowy, wyrównać. Przykryć drugim blatem czekoladowym. Całość oblać czekoladowym ganache, nie martwiąc się spływającą czekoladą ;-). Udekorować malinami.

 

 

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/walentynkowy-tort-czekoladowo-malinowy/feed/ 4 1003