Boże Narodzenie – Pożeracze czasu http://pozeraczeczasu.pl Lifestyle, poczÄ?stunek, fotografia. Zerknij do mojego Å?wiata. Thu, 11 May 2017 10:35:25 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.8 79098813 Kuchnia: Tort śmietankowy z malinami http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tort-smietankowy-z-malinami/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tort-smietankowy-z-malinami/#respond Thu, 21 Jul 2016 07:51:05 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=1512 W tym roku moje urodziny przeszły nieco bokiem – tutaj zlecenie, tutaj przeprowadzka, tutaj jeszcze coś innego. W same urodziny świętowaliśmy najpierw obiadem na mieście, a potem oglądaliśmy ze znajomymi mecz Polska-Portugalia. Miałam nadzieję, że od piłkarzy dostanę prezent no i w sumie dostałam. Gol Lewandowskiego i piękna gra chłopaków zasługują na docenienie

W zeszły weekend mieliśmy okazję spotkać się z rodziną na działce, przygotowałam więc urodzinowy tort. Moją fantazją było przystrojenie go kwiatami, więc mama zerwała z przydomowego ogrodu jadalne nagietki, a na samej działce zerwałam jeszcze dodatkowe listki mięty. Szkoda, że przy robieniu tortu nie wpadłam na pomysł żeby miętę włożyć też przy warstwie malin – wtedy tort nabrał by dodatkowego charakteru i byłby jeszcze pyszniejszy. Ale i tak wszystkim smakował i idealnie nadaje się na lato, kiedy mamy sezon na maliny. Wyszedł naprawdę cudowny, lekki i pysznie owocowy <3

064

Składniki na biszkopt (tortownica 26 cm, na mniejszą przepis znajdziecie na Moich Wypiekach):

  • 7 jajek
  • 1 i 1/8 szklanki cukru
  • 1 i 1/8 szklanki mąki pszennej
  • 3/8 kisielu malinowego

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Kiedy będą już gotowe lub prawie gotowe, ubijać dalej dodając stopniowo cukier, a potem, również stopniowo, żółtka. W osobnym naczyniu przesiać mąkę z kisielem. Mikser przełączyć na najmniejsze obroty i masę jajeczną wymieszać w ten sposób z mąką, nie miksować za długo! Piekarnik rozgrzać do 16-170 stopni C. Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia i wylać do niej ciasto. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 40 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu wyciągnąć tortownicę i zrzucić ją z wysokości mniej więcej 60 cm. Wstawić biszkopt z powrotem do wyłączonego już piekarnika i zostawić uchylone drzwiczki żeby biszkopt spokojnie wystygł.

Składniki na krem:

  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g naturalnego serka kanapkowego (typu philadelhia)
  • 400 g śmietanki 30%
  • ok. 5 łyżek cukru pudru
  • 2 śmietan-fixy
  • + ok. 1,5 małego pudełka świeżych, ładnych malin
  • + cukier puder do posypania malin
  • + zielona herbata do nasączenia biszkoptu
  • + mięta i nagietki do dekoracji

Śmietankę ubić razem ze śmietan-fixami i cukrem, uważając żeby nie zrobiło się masło. W drugiej misce wymieszać mascarpone i serek kanapkowy. Masę serową dodać do śmietanki i wymieszać całość.

 

Biszkopt pokroić na trzy blaty. Pierwszy blat ułożyć na docelowym talerzu i nasączyć zaparzoną i przestudzoną herbatą. Na nim ułożyć maliny – zaczynając od środka albo od zewnątrz. Ważne! Koło z malin ma być mniejsze od biszkoptu – od zewnątrz trzeba zostawić miejsce na krem. Maliny układać ciasno obok siebie i posypać przesianym cukrem pudrem. Trochę kremu przełożyć do worka strunowego albo cukierniczego (strunowemu odciąć róg) i wycisnąć krem naokoło malin, na brzegu biszkoptu. Na tej warstwie ułożyć drugi blat biszkoptowy i także nasączyć go herbatą. Nałożyć na niego niedużo kremu i rozsmarować go po całej powierzchni. Na to ułożyć ostatni blat biszkoptowy, też nasączyć i nałożyć pozostały krem, rozsmarowując go po całej powierzchni. U mnie kremu nie starczyło na boki, powstał więc tort w stylu „naked cake” Zdjęłam z wierzchu jedynie tyle kremu, żeby brzegi były odrobinę posmarowane i tym samym zabezpieczone przed wysychaniem. Przed podaniem ułożyć dekorację z mięty i kwiatów.

Smacznego!

085 112 120 142

 

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tort-smietankowy-z-malinami/feed/ 0 1512
Kuchnia: Sałatka jarzynowa http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-salatka-jarzynowa/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-salatka-jarzynowa/#respond Tue, 15 Mar 2016 10:20:11 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=798 Sałatka jarzynowa gości na stołach we wszystkich domach w Polsce. Na każdym stole prezentuje się podobnie, ale smakować mogą całkiem odmiennie. Ja na przykład uwielbiam sałatkę mojej mamy (w końcu na niej się wychowałam ), ale sałatka babci jest bardzo podobna, ma tylko dodatek selera ze słoika – tego pokrojonego w słupki. Pamiętam jak byłam młodsza i dopiero starsze rodzeństwo wybywało na studia do Gdańska. Kiedy jesienią przyjeżdżali na weekend, to obowiązkowo w domu była robiona sałatka. Gotową sałatkę zapakowaną w słoiki siostry zabierały ze sobą i dzięki temu mogły oszczędzić trochę pieniędzy Tak naprawdę wszyscy w domu uwielbiamy sałatkę i przywodzi nam na myśl dobre wspomnienia Przepis oczywiście pochodzi od mojej mamy i jest też na blogu rodzinnym.


009

Składniki:

  • 1,5 kg ziemniaków
  • 0,5 kg marchewki
  • 3 pietruszki
  • 1 średni seler lub pół dużego
  • słoik ogórków konserwowych
  • 3 jabłka
  • 1 cebula
  • 1 puszka groszku
  • duży majonez (chyba 700 albo 900 gram)
  • sól, pieprz do smaku

Ziemniaki, seler, pietruszkę i marchew ugotować w mundurkach, bez obierania (wygodnie jest w szybkowarze). Ostudzić warzywa i obrać. Wszystko, razem z ogórkami i cebulą, pokroić w nie za dużą kostkę (ziemniaki kroić najlepiej na przemian z innymi warzywami – wtedy nie kleją się tak do noża). Groszek odcedzić i wsypać do warzyw. Dodać majonez, posolić i popieprzyć. Całość dokładnie wymieszać. Najwygodniej przechowywać sałatkę w słoikach. Najlepiej smakuje po przegryzieniu, na drugi dzień. Żeby ładniej podać wystarczy przełożyć sałatkę do miski, posmarować wierzch majonezem i udekorować jajkami (na zdjęciu przepiórcze) i jakąś zieleniną, polecam szczypiorek. Smacznego

029 036 039

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-salatka-jarzynowa/feed/ 0 798
Kuchnia: Tarta czekoladowa http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tarta-czekoladowa/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tarta-czekoladowa/#respond Thu, 11 Feb 2016 08:00:42 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=1348 Przy robieniu zdjęć tej tarty nagimnastykowałam się prawie jak ten chińczyk – fotograf ślubny w plenerze. Późny, zimowy wieczór, mąż i koleżanka z niecierpliwością czekają na kawałek tarty, w międzyczasie mąż tłumaczy zasady planszówki w którą będziemy grać. Ja rozkładam dwa blaty do zdjęć na podłodze (tak, dwa – w akademiku mamy lekko żółte ściany, więc blat stolika z Ikei robi mi za tło), układam talerz z tartą i kombinuję. Nie ma żadnego sensownego światła, lampy błyskowe zostały w domu, z resztą i tak nie ma miejsca żeby rozłożyć statyw. Pozostaje mi albo górne, centralnie nad tartą ustawione światło pokojowe, albo lampka nocna, ta którą niedawno kupiliśmy, a nad której miękkim światłem się ostatnio zachwycałam. Światło rozprasza pięknie, ale do robienia zdjęć na bloga nadaje się średnio – światło jest jednokierunkowe, do tego dosyć mocno skupione, jednak rozmiar rozpraszacza ma znaczenie. No i ta barwa! W jaki sposób mam cokolwiek z tego później wyciągnąć?! Dobra, nieważne, przecież ostatnio pisałam na facebooku o tym, że zdjęcia nie są takie ważne, będę się kierować tą zasadą, przecież to ma być głównie moje archiwum, żebym wiedziała na następny raz jak się do tego zabrać. I co? I usiadłam do komputera, pokombinowałam i wykombinowałam. W efektu jestem zadowolona najbardziej jak tylko mogę wiedząc jakie były warunki. Ba, jestem więcej niż zadowolona!

Przepis na spód wzięłam z książki Moje wypieki, dokładnie taki.

021

Składniki na spód:

  • 150 g mąki pszennej
  • 50 g migdałów (zmielonych lub jeśli całych – rozdrobnionych w malakserze)
  • ok. 2 łyżek cukru pudru
  • szczypta soli morskiej
  • 100 g zimnego masła
  • 1 jajko

Mąkę wymieszać z migdałami. Dodać masło pokrojone w dosyć małe kawałki. Dodać jajko, cukier, sól i zagnieść, jak najkrócej. Uformować z ciasta wałek i owinąć folią spożywczą. Włożyć je do zamrażalnika na około 30-60 minut. Przygotować formę – u mnie tortownica o średnicy 23 cm: dno wyłożyć papierem do pieczenia, a boki wysmarować miękkim masłem i obsypać mąką. Ciasto wyciągnąć i odwinąć z folii. Kroić na plastry ok. 2-4 mm i układać je w foremce – na dnie i na brzegach. Zakleić dokładnie łączenia plastrów i uzupełnić dziury. Podziurawić nieco dno widelcem. Na ciasto ułożyć papier do pieczenia i wysypać fasolę (ja używam ryżu). Piekarnik nagrzać do 220 st, a w momencie włożenia ciasta zmniejszyć temperaturę do 200 st. Piec 15 minut, po czym zdjąć papier do pieczenia z fasolą (ryżem). Piec jeszcze 10-15 minut do zrumienienia spodu. Wyjąć z piekarnika i ostudzić, po czym wyłożyć spód na talerz.

 

Składniki na nadzienie: 

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100-gramowa czekolada mleczna z całymi orzechami (lub odpowiednia ilość czekolady mlecznej i garść orzechów laskowych)
  • 330 g śmietanki 30%
  • 250 g mascarpone
  • 7-8 łyżek cukru pudru do smaku
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 1 śmietan-fix

Z czekolady mlecznej oddzielić orzechy. Czekoladę gorzką połamać i umieścić w misce nad kąpielą wodną razem z czekoladą mleczną i ok. 30g śmietanki. Po studencku można umieścić wszystko w kubku, a kubek ustawić w garnku z gorącą wodą (ale nie stawiać na gazie!). Rozpuścić czekolady i dodać do rozmieszanego w osobnej misce serka mascarpone. Zmiksować do połączenia składników i dodać cukru pudru do smaku (ok. 4-5 łyżek). W drugiej misce ubić śmietankę z 2-4 łyżkami cukru pudru, cukrem waniliowym i śmietan-fixem. Wyłożyć masę czekoladową na spód tarty, a na to bitą śmietanę. Orzechy z czekolady mlecznej posiekać i posypać na wierzchu tarty. Smacznego!

026 061 076

 

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-tarta-czekoladowa/feed/ 0 1348
Kuchnia: Śledzie po jurszczyńsku http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-sledzie-po-juryszczynsku/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-sledzie-po-juryszczynsku/#comments Fri, 19 Dec 2014 09:11:29 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=583 Te śledzie goszczą na naszym stole już kolejny rok. Jak tylko je posmakowałam, to pokochałam (chociaż nie równa się to miłości do śledzi po kaszubsku zaszczepionej przez ciocię w wieku ok. 5 lat). Oliwki, kapary, pieprz, to moja bajka. Muszą być na wigilijnym stole, bo to czas kiedy jem najwięcej śledzi, a te, choćbym miała je sama jeść, najbardziej zaczynają kojarzyć mi się ze świętami.

 

061ppp

Przepis znaleziony w Kuchni nad Atlantykiem, a przepis także na naszym rodzinnym blogu 
 Składniki:
  • 500 g filetów śledziowych w oleju
  • 2-3 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 20 zielonych oliwek bez pestek
  • 2 łyżeczki zielonego pieprzu w zalewie
    2 łyżki kaparów
    1-2 łyżki mieszanki ziół prowansalskich
    świeżo zmielony pieprz
    ew. sól morska do smaku
  • dobrej jakości oliwa extra virgin do zalania śledzi 
    2 listki laurowe
 Śledzie wyciągnąć z oleju i pokroić na 3 cm kawałki. Cebulę pokroić w kostkę, czosnek w cienkie plasterki, a oliwki w plasterki. W dużej misce wymieszać cebule, czosnek, kapary, pieprz z zalewy i zioła prowansalskie. Popieprzyć, ew. posolić do smaku. W słoiku układać warstwami naprzemiennie śledzie i mieszankę, sukcesywnie zalewając oliwą (na koniec powinna przykryć całą powierzchnię śledzi). Na wierzch ułożyć liście laurowe. Zakręcić słoik i zostawić w temperaturze pokojowej na 2-3 godziny, później przechowywać w lodówce. Można zrobić tydzień wcześniej, ale na dzień przed też będzie dobre enjoy c:
117pppp

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-sledzie-po-juryszczynsku/feed/ 2 583
Kuchnia: Uszka z grzybami http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-uszka-z-grzybami/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-uszka-z-grzybami/#comments Fri, 05 Dec 2014 08:47:45 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=581 Spytałam Was na facebooku czy wolicie uszka, pierogi, czy placki. Odzew był niewielki, ale na każdą opcję były głosy. Jako, że adwent już trwa i być może niektórzy z Was już zbierają przepisy na Wigilię, postanowiłam opublikować w pierwszej kolejności uszka z grzybami.

W naszym domu tradycją jest barszcz z uszkami w Wigilię, chociaż w domu Rafała zamiast barszczu jest grzybowa. Do tej pory wszystkie Wigilie spędziłam w domu rodzinnym i zawsze do lepienia uszek (a szczególnie do zjadania tych które się popsuły) wszyscy byli chętni. W dzieciństwie prawie się kłóciliśmy o to kto może lepić uszka, a kto w tym czasie musi sprzątać. Zawsze Ewa i Zuza – najstarsze siostry – miały pierwszeństwo w lepieniu. Teraz, kiedy Wigilię robimy na cztery osoby, lepieniem uszek zajmuję się ja z mamą. Maciek próbuje nam pomagać, ale szybko kapituluje i włóczy się po kuchni żeby tylko oddalić dalszą część porządków. Lepienie uszek odbywa się u nas bliżej niż dalej kolacji, ale nie jest to raczej na ostatnią chwilę. Do kolacji i tak siadamy najwcześniej o 19, a zdarzało się nawet o 22, a to wszystko przez ogrom sprzątania, którego nie da się u nas ogarnąć wcześniej nawet jeśli mamy wolny cały tydzień. Mam nadzieję, że w tym roku będzie inaczej, bo sprzątaniem części „mieszkalnej” domu zajmę się już od 20.12 i będę to robić sama, wszystkich innych oddelegowując do przenoszenia niepotrzebnych rzeczy lub do pracy

 

013pppp

Składniki:

  • 2 1/2 szklanki maki
    szczypta soli
    1 łyżka twardego masła
    1 szklanka wrzącej wody
    1 żółtko, lekko ubite
  • 100g suszonych grzybów
    2 cebule
    masło

Grzyby do farszu zalać zimną wodą dzień wcześniej.

Mąkę przesiać do miski, wysypać na stolnicę, dodać sól, masło i posiekać do utworzenia się małych grudek. Przełożyć z powrotem do miski i miksować aż ciasto będzie gładkie, ok. 5 minut. Po wystygnięciu dodać żółtko i zagnieść. Przykryć ściereczką i zostawić w lodówce przynajmniej na godzinę.

Grzyby ugotować do miękkości, a potem zmielić w maszynce do mięsa. Cebulę posiekać, poddusić na maśle. Dodać grzyby, przyprawić solą i pieprzem do smaku.

Ciasto podzielić na porcje. Każdą rozwałkowywać bardzo cienko. Podzielić na kwadraty o boku ok. 5cm. Każdy kwadrat brać do ręki, nakładać farsz, posmarować ciepłą wodą dwa sąsiadujące brzegi i skleić je z brzegami suchymi (róg mokry z rogiem suchym). Jeden róg przy dłuższym boku (tym gdzie jest farsz) zwilżyć wodą i skleić z drugim bokiem, najlepiej wokół palca, tak żeby powstał „pierścionek”, a pierożek postawiony mógł stać samodzielnie Gotować we wrzącej osolonej wodzie do wypłynięcia. enjoy c:

 

021pppppppppp 028ppppp

 

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kuchnia-uszka-z-grzybami/feed/ 3 581
Najlepsze ozdoby i pomysły na ozdoby świąteczne http://pozeraczeczasu.pl/blog/najlepsze-ozdoby-i-pomysly-na-ozdoby-swiateczne-2014/ http://pozeraczeczasu.pl/blog/najlepsze-ozdoby-i-pomysly-na-ozdoby-swiateczne-2014/#comments Tue, 25 Nov 2014 13:48:23 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/?p=556 Od jakiegoś już czasu na blogach pojawiają się pomysły na ozdoby świąteczne. W związku z tym i z faktem, że w okresie sylwestrowym będę w pracy, więc będę z dala od domu, postanowiłam uposażyć się w choćby malutką choinkę i ubrać ją po swojemu. Zanim to nastąpi, postanowiłam w poście zebrać najlepsze ozdoby i pomysły na ozdoby dostępne na polskich blogach. Oto i ono

 

1. Gruszka z fartuszka – Zimowe bombki

Bombki w których się zakochałam od pierwszego ujrzenia. Jeśli nie przygotuję ich w tym roku, to na pewno później <3

2. colorsdemialma – Choinki świąteczne

Cały blog jest skarbnicą pięknych zdjęć i rewelacyjnych DIY, a te choinki urzekły mnie prostotą i naturalnością zaserwowania.

 

3. Haart – stroik na drzwi

Prosty i bardzo efektowny. Urzekła mnie gałązka i czerwień <3

 

4. Bagajaga – Wieniec adwentowy

Piękna, żywa dekoracja. Zastanawiam się czy nie namówić mamy na taką dekorację naszego oświetlenia.

 

5. My Pink Plum – kalendarz adwentowy

Minimalistyczny kalendarz adwentowy. Minimalizm rules!

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/blog/najlepsze-ozdoby-i-pomysly-na-ozdoby-swiateczne-2014/feed/ 3 556
Kuchnia: Kruche ciasteczka http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kruche-ciasteczka/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kruche-ciasteczka/#comments Sat, 21 Dec 2013 15:00:00 +0000
Jeśli robię prezenty na święta, staram się postawić na wyroby domowe, głównie ze względu na studencki budżet W tym roku miałam w planach co innego, ale w końcu przygotowałam kruche ciasteczka. Planowałam zapakować je w kubeczki, ale ten system się niestety nie sprawdził
Bez problemu zdążycie je jeszcze upiec Niestety nie potrafię określić ile ciasteczek wyjdzie, bo ja robiłam od razu z potrójnej porcji i nie liczyłam ich. Udekorowałam je pisakami cukrowymi.
Oryginalny przepis znalazłam na blogu Saganek.
IMG_8598podpis

Składniki:
 
  • 300 g mąki
  • 1 jajko
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g masła
  • 70 g cukru drobnego
  • 1 łyżeczka domowego cukru waniliowego
Piekarnik nagrzać do 170 st. Jajko zmiksować krótko z cukrem i proszkiem do pieczenia. Masło pokroić i dodać do mąki. Wlać masę jajeczną i wszystko razem zagnieść. Schłodzić w lodówce przez przynajmniej godzinę (ja zostawiłam nawet na noc). Ciastko rozwałkować na grubość 0,2-0,5 cm (jak lubicie ). Wykrawać ciastka i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec przez 10-13 minut w zależności od grubości, aż ciastka będą lekko zrumienione od brzegów. Dekorować wg. uznania. enjoy c:

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/kruche-ciasteczka/feed/ 2 921
Kuchnia: Gorąca czekolada http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/goraca-czekolada/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/goraca-czekolada/#comments Thu, 12 Dec 2013 16:38:00 +0000 W zeszłym roku szukałam pomysłu na dobre prezenty dla rodziny, które mogłabym zrobić sama i nie wydawać przy tym majątku. W Leroy Merlin znalazłam ładne słoiczki pakowane po 3, a na blogu Filozofia Smaku przepis na gorącą czekoladę, taką w proszku. Przygotowałam jedną porcję na spróbowanie z tymi przyprawami, które udało mi się dostać. Była przepyszna! Przygotowałam ok. 10 słoiczków i wszystkie rozdałam

003-2podpis

Składniki:

  • pół szklanki kakao do wypieków
  • pół szklanki cukru pudru
  • opakowanie cukru wanilinowego (lub odpowiadająca mu ilość cukru waniliowego)
  • 60 g gorzkiej czekolady
  • 3/4 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej

Zetrzeć czekoladę na wiórki. Jeśli robimy na prezent i chcemy wsypać do słoiczka warstwami – mieszamy ze sobą wszystkie składniki oprócz cukru pudru i czekolady. Usypujemy warstwy – najpierw mieszankę, potem cukier puder, a na wierzch czekoladę. Przed użyciem mieszamy wszystko razem. Na kubek mleka wsypujemy 3 łyżeczki mieszanki.

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/goraca-czekolada/feed/ 9 922
Kuchnia: Walentynkowy tort czekoladowo-malinowy http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/walentynkowy-tort-czekoladowo-malinowy/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/walentynkowy-tort-czekoladowo-malinowy/#comments Sun, 19 Feb 2012 13:09:00 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/blog/walentynkowy-tort-czekoladowo-malinowy/

R. miał urodziny tydzień przed walentynkami, tak się złożyło, że w czasie mojej sesji. W wolnej chwili przygotowałam mu pleśniaka, którego bardzo lubi, ale obiecałam tort przy okazji walentynek. Obietnicy dotrzymałam i przygotowałam tort czekoladowy z malinami. Zjedliśmy go sami, a zajęło nam to trzy dni. Szkoda mi było tylko, że o tej porze roku nie dałam rady znaleźć świeżych malin :c

 


Przepis podaję prosto z Moich Wypieków.

Składniki na ciasto:
  • 150 ml mleka
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii
  • 3 duże jajka
  • 200 g drobnego cukru do wypieków
  • 175 g mąki pszennej
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej 

Masa śmietanowo – malinowa:

  • 125 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 125 g malin (można użyć malin mrożonych, wcześniej je rozmrozić na bibułce)
Czekoladowe ganache:
  • 150 ml śmietany kremówki 36%
  • 150 g gorzkiej czekolady (70% kakao), połamanej na drobne kawałki
  • 1 łyżka golden syrupu (lub płynnego miodu)

 

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę pszenną, kakao, sodę – wymieszać i przesiać. Odstawić.
W małym garnuszku podgrzać mleko z masłem, do rozpuszczenia masła. Dodać ekstrakt w wanilii, wymieszać.
W misie miksera umieścić jajka (całe) z cukrem i miksować (przystawką do ubijania białek), aż masa będzie bardzo puszysta, lekka i jasna, przez kilka minut. Po ubiciu wlewać gorące jeszcze mleko, zmiksować. Dodać przesiane suche składniki i delikatnie wymieszać szpatułką.
Ciasto podzielić na 2 części. Formę  – serce o średnicy 23 cm – wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć do niego pierwszą część masy. Piec w temperaturze 170ºC przez około 20 minut, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, ostudzić.
W taki sam sposób upiec pozostałą część ciasta (ciasto może czekać, aż pierwsza partia się upiecze; ja piekłam w ten sposób).
Ciasto wystudzić (można upiec wieczór wcześniej). Blaty będą dość niskie.
Śmietanę kremówkę ubić. Dodać maliny, wymieszać przy pomocy widelca, część miażdżąc, by krem miał kolor różowy.
W małym garnuszku umieścić wszystkie składniki i podgrzewać, mieszając, na niedużej mocy palnika, aż poszczególne składniki się połączą i powstanie gładki sos czekoladowy. Lekko przestudzić.
Pierwszy blat ciasta położyć na paterze. Na niego wyłożyć krem śmietanowo – malinowy, wyrównać. Przykryć drugim blatem czekoladowym. Całość oblać czekoladowym ganache, nie martwiąc się spływającą czekoladą ;-). Udekorować malinami.

 

 

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/walentynkowy-tort-czekoladowo-malinowy/feed/ 4 1003
Kuchnia: Angielskie ciasteczka owsiane http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/angielskie-ciasteczka-owsiane/ http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/angielskie-ciasteczka-owsiane/#comments Mon, 06 Feb 2012 19:24:00 +0000 http://pozeraczeczasu.pl/blog/angielskie-ciasteczka-owsiane/

Mam jeden problem – jeśli jest, to jem. Jem słone, a potem mam ochotę na słodkie. Ostatnio na czekoladowe, mokre ciastka. Takie jak kinder pingui. Albo jakiś deserek taki budyniowy lub kaszka manna z lodówki. Ale ostatnio nie mam jakoś ochoty na gotowanie. Muszę się zacząć ruszać, przydałoby się coś zrzucić.

Na święta postanowiłam nie kupować prezentów, bo wiedziałam, że nie wystarczy mi funduszów, więc upiekłam ciastka. Jedne owsiane, bo moja mama takie lubi. I właśnie te chcę teraz dać: Angielskie ciastka owsiane znalezione w Krainie Smaków.

Składniki:
  • 125 g drobnych płatków owsianych (ja dałam górskie, wiem że nie są drobne, ale w sklepie się nie znałam :c)
  • 75 g mąki pszennej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 120 g masła
  • 90 g cukru
  • 1 jajko, lekko ubite
Utrzeć masło z cukrem, pod koniec dodać jajko. Wymieszać suche składniki, dodać do masy maślano-jajecznej. Dokładnie wymieszać i formować za pomocą łyżki ciastka (ja nakładałam łyżką na blachę). Nie powinny być za grube, ani za duże, w czasie pieczenia urosną. Przełożyć ciastka na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piec w temperaturze 180-200 st. przez 15-20 minut.
enjoy c:

]]>
http://pozeraczeczasu.pl/gotowanie/angielskie-ciasteczka-owsiane/feed/ 5 1004