Mascarpone to jeden z moich ulubionych serów. Kremowa konsystencja pasuje i do dań wytrawnych, i do deserów. To nie pierwszy przepis na danie z mascarpone tutaj, ale zauważyłam, że jest ich znacząco za mało Akcja może to trochę rozkręcić, pomijając fakt, że mam jeszcze dwa opakowania mascarpone w lodówce
Składniki:
Makaron ugotować wg. przepisu na opakowaniu. Pora pokroić w półplasterki. Mięso przysmażyć, dodać por i dusić kilka minut na małym ogniu. Dodać mascarpone, śmietankę i wodę. Doprawić solą i pieprzem, wymieszać z makaronem lub podawać makaron polany sosem. enjoy c:
]]>
Składniki:
1 brokuł
400 g makaronu świderki
1 czerwona cebula
1 średnia cukinia (standardowa zimowa)
3-4 łyżki mascarpone
ok. 100 g cheddara
sól i świeżo zmielony pieprz
Wstawić wodę na makaron. Przygotować brokuła – umyć i pokroić na różyczki. Kiedy woda się zagotuje wrzucić go na 3 minuty, po czym wyciągnąć i przelać zimną wodą, żeby zatrzymać proces gotowania. W tej samej wodzie gotować makaron. Cukinię umyć i pokroić w kostkę razem ze skórką. Cebulę pokroić w drobną kostkę i w głębokiej patelni zeszklić na oleju. Dodać do niej cukinię i poddusić, żeby zmiękła. Dodać mascarpone i startego cheddara, warto dodać także trochę wody od gotowania makaronu. Przyprawić solą i pieprzem. Wrzucić brokuła tuż przed odlaniem makaronu, który wrzucamy do reszty od razu. Wymieszać wszystko dokładnie i podawać na ciepło. enjoy!
]]>
Składniki:
Wstawić wodę na makaron – najlepiej w dużym garnku, w którym wymieszamy całość. Czosnek posiekać drobno, a cebulę pokroić w kostkę. Na dużej patelni rozgrzać łyżkę, dwie oliwy. Wrzucić na rozgrzaną oliwę czosnek i cebulę i zmniejszyć gaz, żeby cebula nie zrumieniła się, a dochodziła spokojnie. Na patelnię wlać pomidory – powinno to być przed lub równo z wrzuceniem makaronu do wody, wtedy mamy idealne zgranie czasu Uwaga! Wodę najlepiej posolić tuż przed wrzuceniem makaronu. Pomidory podgrzewać i odparować kilka minut. Posłodzić je aby przełamać lekką ich kwaskowatość. Posolić do smaku i doprawić ziołami prowansalskimi – jeśli używamy świeżej bazylii, należy dodać ją na sam koniec, żeby nie zgorzkniała. Zanim odlejemy makaron, należy do osobnego naczynia lub bezpośrednio do sosu odlać ok. 0,5-1 szklanki wody. Jeśli dajemy wodę do sosu, możemy to zrobić na kilka minut przed końcem gotowania makaronu, żeby woda mogła odparować. Warto wtedy i tak odłożyć szklankę wody, żeby móc później ewentualnie dodać do prawie gotowego dania. Po odlaniu makaronu należy od razu przełożyć go z powrotem do garnka i dodać cały sos. Teraz trzymając pastę na małym ogniu dodajemy oliwę i ok. 1-2 łyżek masła. Posypujemy do tego serem, jeśli mamy to grana padano, bądź parmezanem) i całość dokładnie mieszamy. Podajemy od razu, wedle uznania posypujemy jeszcze serem. Smacznego!

]]>

Składniki:
Boczek kroimy w małe kawałki. Siekamy czosnek i pietruszkę. Wstawiamy wodę na makaron. Przygotowujemy masę jajeczną – jajka rozbijamy widelcem z utartym serem i doprawiamy solą i pieprzem. Wrzucamy makaron na wrzącą i osoloną wodę. Na patelni, na odrobinie oliwy podsmażamy boczek i czosnek. Powinniśmy skończyć smażenie na dodaniu do boczku ugotowanego makaronu i natki pietruszki. Zdejmujemy patelnię z palnika i dodajemy masę jajeczną. Mieszamy całość. Ważne jest aby robić to bez podgrzewania, bo jajka nie mają się ściąć, a jedynie trochę zgęstnieć i stworzyć sos oblepiający makaron.
