zupa na ten weekend

Zupa na ten weekend: Krem z brokuła, pora i cheddara

Że mój mąż nie przepada za zupami-kremami, to już wiecie. Ale wiecie też, że zje jak dostanie. Wszystko zje jak dostanie 😉 Ostatnio moja mama wyjechała do Anglii załatwiać sprawy firmowe i w domu zostawiła nieco warzyw. Tata oczywiście sam z własnej woli czegokolwiek zielonego co nie jest szczypiorkiem nie ruszy 😉 Przy okazji wizyty w domu musiałam więc zabrać warzywa zanim by się zepsuły. I tak do naszej lodówki trafił brokuł i por. Po szybkim przejrzeniu lodówki uznałam , że cheddar też trzeba by do czegoś użyć. Do tego jeszcze pożyczyłam od mamy blender kielichowy, więc musiałam zrobić krem, którego przecież tak dawno już nie jadłam. Wyszedł zielony, nieco wiosenny, a nieco zimowy krem. Miałam podać go z home-made grzankami, szczypiorkiem i kleksem z jogurtu, ale ten ostatni był bardzo wstydliwy i od razu chował się na dnie miski 😉 Na koniec posypałam na wierzchu jeszcze świeżo startym cheddarem i wyszło pysznie.

009 (więcej…)

Kuchnia: Zupa porowa z mięsem mielonym

Mój mąż (to już mija trzeci tydzień <3 ) nie przepada za zupami jakie ja lubię – kremowymi. Lubi za to te, które spokojnie zaspokoją jego głód – przede wszystkim na mięsie. Dlatego kiedy mówi, żeby na obiad była zupa, muszę chwilę pokombinować, bo przygotowanie ogórkowej czy pomidorowej w akademiku to wcale nie takie najprostsze i najszybsze zadanie. Na szczęście od jakiegoś czasu miałam ochotę na zupę porową na mięsie mielonym. Trochę utrudniłam sobie zadanie chcąc wyeliminować z przepisu serki topione, ale najwyraźniej poradziłam sobie z tym całkiem nieźle, skoro mąż brał dokładki zarówno pierwszego jak i drugiego dnia.

028

(więcej…)

Zupa na ten weekend: Zupa ziemniaczana

Tym wpisem chciałabym zacząć przerzucanie przepisów z Gotowania niezbyt pracowitej. Wszystkie przepisy będę przygotowywać jeszcze raz i jeszcze raz robić im zdjęcia. We wpisach pokażę Wam nowe zdjęcia i zdjęcia z Gotowania. Wpisy takie nie będą specjalnie regularne i będą się pojawiać obok nowych przepisów. Mam nadzieję, że przypadnie Wam to do gustu 🙂 W komentarzach chętnie wysłucham Waszych opinii na temat obu zdjęć – starego i nowego 😉

 

W dzieciństwie mama gotowała nam zupy bardzo często. Starszy brat na tym cierpiał, bo wolał jeść coś konkretnego, ale ja zostałam zarażona miłością do zup. Ta zupa jest jedną z tych, które najczęściej były gotowane i które najbardziej lubię. Nieco kremową konsystencję zawdzięcza zawartości kaszki manny. Zielona pietruszka jest świetnym źródłem witaminy C i orzeźwia nieco zupę.

Przepis znajdziecie też na naszym rodzinnym blogu 🙂

 

025

 

(więcej…)

Zupa na ten weekend: Zupa dyniowa na mleku kokosowym

Ta zupa gości w naszym domu juz od kilku lat. Kiedy pierwszy raz ją posmakowałam nie byłam przekonana do dyni, mleka kokosowego, w ogóle do nowych rzeczy. Byłam jeszcze w gimnazjum, więc mogło brakować mi nieco rozumu i odwagi 😉 Nie pamiętam czy pierwszy raz był na imprezie rodzinnej czy wcześniej, ale chciałam jeść tylko zupę, tak bardzo mi smakowała. Próbowałam robic kombinacje na jej temat, jednak oryginał jest najlepszy i niepowtarzalny. Tym razem zrobiłam z marchewką z bulionu i zapomniałam dodać cebulę, a jednak wyszła tak pyszna jak zawsze <3 Zazwyczaj używamy uprażonych na patelni ziaren słonecznika, ale mieszanki od Ziarenkowo idealnie się do tego nadają <3

023papd (więcej…)

Zupa na ten weekend: Krem z brokułów

Przyszły chłodniejsze dni i teraz czas na rozgrzewające dania. Wiadomo, że gulasze i zupy rozgrzewają najbardziej, a dopóki są jeszcze świeże brokuły, warto przygotować zielony krem. U nas w domu jest przygotowywany dosyć często, w różnych wariacjach. Ostatnio do kremów dodajemy często mleko kokosowe, ale teraz użyłam co miałam w lodówce – najpierw miało być mascarpone, ale kiedy okazało się, że niestety nie jest już dobre, odnalazłam w czeluściach lodówki serek topiony i śmietana. Do tego na koniec odrobina oleu rydzowego i groszek ptysiowy i rozgrzwające danie gotowe 🙂

033jhnsf

(więcej…)

Zupa na ten weekend: Ziemniaczana z rozmarynem

Po przerwie wracamy z zupami na weekend. Zaczniemy od pierwszej pozycji z książki Kate McMillan „Smaczne zupy”. Zupa ziemniaczano-rozmarynowa jest bardzo prosta w przygotowaniu i w smaku. Dobrze sprawdzi się na powrót z pracy w zimie, kiedy w lodówce nie ma nic do odgrzania i trzeba się czymś szybko rozgrzać. wystarczy 20-25 minut i mamy zupę do podania zanim drugie danie będzie gotowe 😉

 

032

(więcej…)

Zupa na ten weekend: Porowa z mięsem mielonym na serku topionym

W domu robimy całkiem inną, wegetariańską porową. W ramach czyszczenia zamrażarki postanowiłam spróbować odtworzyć porową, którą poczęstował mnie pewnego razu współlokator R. Tamta była bardzo gęsta, z innym makaronem, ale generalnie smak wyszedł podobny. Obie były pyszne i warte powtórzenia 🙂

 

117sdgs

 

(więcej…)

Zupa na ten weekend: Krem z kukurydzy

Krem z kukurydzy robiłam już wiele razy, to jeden z moich ulubionych kremów, do tego R. uwielbia kukurydzę (tak jak ja 😉 ). Do tej pory używałam zawsze kukurydzy w puszki. Teraz użyłam świeżej i zachwyciłam się jej konsystencją – takiej kremowej zupy jeszcze wcześniej nie uzyskałam. Polecam więc przygotować ją jak najszybciej, dopóki świeża kukurydza jeszcze jest 😀

 

014pp

 

(więcej…)

Zupa na ten weekend: Bulion warzywny

Jak możecie zaważyć na moim profilu na instagramie, uwielbiam zupy. Mogłabym jeść je niemal na okrągło. Ostatnio zamówiłam książkę o zupach i mama podsunęła mi pomysł na akcję „4 weekendy z zupą”. Nie chcąc się ograniczać tylko do 4 tygodni postanowiłam zacząć cykl „Zupa na ten weekend”. Postaram się raz w tygodniu (w sobotę)  prezentować Wam przepis na jedną zupę, chociaż nie obiecuję, że wyrobię się w każdym tygodniu. Jeśli macie jakieś życzenia – proszę, piszcie, chętnie uwzględnię Wasze sugestie 🙂

Dzisiaj przepis na bazę do innych zup – bulion (wywar) warzywny.

 

 

040

 

(więcej…)