spaghetti

Kuchnia: Spaghetti z mielonym i porem w mascarpone

Przy przenoszeniu przepisów z Gotowania niezbyt pracowitej, przeniosły się także szkice. To jeden z nich, cały gotowy przepis. Sos wyszedł pyszny, więc publikuję wpis bez żadnych modyfikacji 😉

Mascarpone to jeden z moich ulubionych serów. Kremowa konsystencja pasuje i do dań wytrawnych, i do deserów. To nie pierwszy przepis na danie z mascarpone tutaj, ale zauważyłam, że jest ich znacząco za mało 😉 Akcja może to trochę rozkręcić, pomijając fakt, że mam jeszcze dwa opakowania mascarpone w lodówce 😉

(więcej…)

Kuchnia: Klasyczne spaghetti napoli

Wszyscy doskonale wiedzą, że uwielbiam makarony. Jak już wspominałam Wam w poście na temat idealnych tortilli, w zeszłym roku akademickim, kiedy mieszkałam z dwójką świetnych współlokatorów w mieszkaniu, każdego tygodnia w naszym menu pojawiały się tortille i spaghetti napoli. Czasami uromaicaliśmy makaron dodatkiem mięsa, jednak to wersja bezmięsna, studencka zdecydowanie przeważała. Dzięki temu i wskazówkom mojego starszego brata, udoskonaliłam ten podstawowy przepis na makaron i stał się on moim comfortfood. Najważniejsze elementy to dobrej jakości pomidory przetarte, woda od gotowania makaronu (jeśli nie zjecie wszystkiego od razu zachowajcie jej trochę do odgrzania makaronu żeby nie wyszedł za suchy), tłuszcze i ser. Sam makaron wcale nie musi być najdroższy, ja najczęściej używam makaronu z Lidla (jakość jest bardzo dobra).

032podp (więcej…)

Kuchnia: Spaghetti z dynią na mascarpone

 25 października to Światowy Dzień Makaronu. Zdjęcie tego makaronu mogliście zobaczyć na moim instagramie już w zeszłym tygodniu, ale postanowiłam poczekać z jego publikacją na odpowiednie święto 🙂 Przedstawiam Wam jesień na talerzu w przepysznym wydaniu.

 

009pppp

(więcej…)

Kuchnia: Spaghetti z klopsikami

Początkowo na ten obiad miała być lasagne, niestety nie miałam dosyć makaronu, a porcja jaką byśmy zrobili, wystarczyłaby na dwójkę, a nie na trójkę 🙂 Skoro więc mięso było już rozmrożone, należało z nim coś zrobić, żeby nie leżało w lodówce do soboty. Wpadłam na pomysł spaghetti z klopsikami. I tak oto powstało najprostsze i najpyszniejsze jakie dotąd jadłam spaghetti z klopsikami. Klopsiki był idealnej wielkości, na jeden kęs, nie za duże i nie za małe. Do tego sos wyszedł rewelacyjny dzięki rozdrobnionym pomidorom z Lidla, które są niestety tylko we włoskiej akcji. Teraz mam nauczkę, żeby akurat tego robić większe zapasy 😉
12757967podpis1

(więcej…)

Kuchnia: Spaghetti z boczkiem i pieczarkami na mascarpone

Tutaj olej kujawski znakomicie zastąpił dodatek czosnku. Smak czosnku jest delikatnie wyczuwalny, więc danie będzie idealne, kiedy jedna osoba nie może obejść się bez czosnku, a druga nie lubi kiedy jest go zbyt dużo. Kremowy sos dokładnie oblepia makaron i smakuje naprawdę wyśmienicie 🙂

Spaghetti z bułką tartą, szynką i pieczarkami

Kiedy zobaczyłam konkurs na blogu DealCooking, pomyślałam, że muszę coś przygotować. Przygotowałam trzy potrawy i kilka prac rysunkowych. Któraś z nich tak się spodobała, że w konkursie wygrałam 😀 A co wygrałam, to pochwalę się Wam na stronie facebookowej 😛 Na razie łapcie przepis na super spaghetti. Obawiałam sie trochę jego smaku, ale wyszło rewelacyjne. Na samym dole, jako dodatek macie przepis w formie rysunkowej 😛 A przepis oryginalny tutaj. i taki oryginalny Wam przytoczę.

(więcej…)

Kuchnia: Spaghetti z łososiem

W zeszłym tygodniu chciałam przygotować na piątek troszkę bardziej wytrawne danie, a łososia kupiłam w sklepie rybnym (jednym z dwóch takich prawdziwych, które znam w Toruniu ;P) na rynku. Przejrzałam kilka  przepisów na taki makaron i coś wykombinowałam. Przesadziłam chyba jednak troszeczkę i wyszedł cięższy niż się spodziewałam, ale makaron przygotowałam na niedzielę, bo w piątek było już późno zanim mogłam zacząć gotować, a w sobotę mój R. spotkał się ze znajomymi , kiedy ja się uczyłam, a że wypił trochę więcej niż się spodziewałam, to na niedzielę taki makaron był dla niego bardzo odpowiedni 🙂

Kuchnia: Spaghetti Carbonara według mnie

Najmocniej wszystkich przepraszam za taką długą przerwę od ostatniego posta, ale u mnie w domu działo się trochę i nie miałam zbytnio czasu na zajęcie się blogiem. W ramach przeprosin częstujcie się makaronem.
Uwielbiam przyrządzać wszelkiego rodzaju makarony. Ich główną zaletą jest to, że w krótkim czasie gotowania makaronu, można przygotować sos do nich. Nie wymagają wiele wysiłku, a czasem mogą być efektowne. Od dłuższego czasu chodziła za mną Carbonara. Co to tak właściwie jest? Sos z torebki kiedyś jadłam, ale nie przebił domowego, klasycznego neapolitańskiego. Nareszcie zdecydowałam się na ten kremowy wynalazek. W internecie szybko poszukałam różnych przepisów, w księgarni podejrzałam składniki i wykonanie, jakie podają w książkach, które mają opisywać domową kuchnię włoską i voila. Tego samego wieczora przygotowałam własną wersję spaghetti a’la Carbonara. Zawiera śmietankę, chociaż w książce o kuchni włoskiej wyczytałam, że w oryginale nie powinno jej być ani odrobinę. Jako miłośniczka śmietany, nie mogłam sobie odmówić jednak jej dodania.

(więcej…)