obiad

Zupa na ten weekend: Zupa dyniowa na mleku kokosowym

Ta zupa gości w naszym domu juz od kilku lat. Kiedy pierwszy raz ją posmakowałam nie byłam przekonana do dyni, mleka kokosowego, w ogóle do nowych rzeczy. Byłam jeszcze w gimnazjum, więc mogło brakować mi nieco rozumu i odwagi 😉 Nie pamiętam czy pierwszy raz był na imprezie rodzinnej czy wcześniej, ale chciałam jeść tylko zupę, tak bardzo mi smakowała. Próbowałam robic kombinacje na jej temat, jednak oryginał jest najlepszy i niepowtarzalny. Tym razem zrobiłam z marchewką z bulionu i zapomniałam dodać cebulę, a jednak wyszła tak pyszna jak zawsze <3 Zazwyczaj używamy uprażonych na patelni ziaren słonecznika, ale mieszanki od Ziarenkowo idealnie się do tego nadają <3

023papd (więcej…)

Kuchnia: Pierogi ze szpinakiem i kaszą jaglaną

Ostatnio kupiłam dwie paczki szpinaku w promocji. Dla studenta 2 paczki za 3 zł to skarb 😉 W ramach czyszczenia zamrażarki przed świętami postanowiłam go jakoś wykorzystać. Już od jakiegoś czasu chodziło za mną zrobienie pierogów, więc padło na nie. Nie wiedziałam do końca z czym jeszcze przygotować farsz. Z pomocą przyszedł konkurs u Margarytki – padło na kaszę jaglaną. I chociaż nic nie wygrałam, to cieszę się, że je zrobiłam, bo wyszły naprawdę pyszne, szczególnie podane z sosem czosnkowym lub ze śmietaną. A do tego wyszło ich ok. 80 (ciasto wałkowałam na cienko) i 30 mogłam zamrozić żeby cieszyć się ich smakiem później. I nici z opróżniania zamrażarki 😉

 

057pp (więcej…)

Kuchnia: Chilli con carne a’la ja.

Chilli robię już od kilku lat, właściwie pierwszy raz zrobiłam niedługo przed lub niedługo po tym jak poznałam R. Kiedy mu je zaserwowałam, od razu mu zasmakowało. Jest to chyba jedyne danie, na które reaguje z takim entuzjazjem, a to ostatnie zasmakowało mu tak, że na kolację zastanawiał się czy zjeść, aż poszłam do kuchni i mu podgrzałam. Marudził wręcz! A on nie marudzi! A jaka radość, kiedy dostał 😀 Ale muszę przyznać, że to wyszło rzeczywiście bardzo dobre i chyba jest to kwestia świeżych pomidorów i powolnego gotowania.
Idealne danie na świętowanie chili day 26 lutego 🙂

030pp

 

(więcej…)

Zupa na ten weekend: Krem z brokułów

Przyszły chłodniejsze dni i teraz czas na rozgrzewające dania. Wiadomo, że gulasze i zupy rozgrzewają najbardziej, a dopóki są jeszcze świeże brokuły, warto przygotować zielony krem. U nas w domu jest przygotowywany dosyć często, w różnych wariacjach. Ostatnio do kremów dodajemy często mleko kokosowe, ale teraz użyłam co miałam w lodówce – najpierw miało być mascarpone, ale kiedy okazało się, że niestety nie jest już dobre, odnalazłam w czeluściach lodówki serek topiony i śmietana. Do tego na koniec odrobina oleu rydzowego i groszek ptysiowy i rozgrzwające danie gotowe 🙂

033jhnsf

(więcej…)

Kuchnia: Spaghetti z dynią na mascarpone

 25 października to Światowy Dzień Makaronu. Zdjęcie tego makaronu mogliście zobaczyć na moim instagramie już w zeszłym tygodniu, ale postanowiłam poczekać z jego publikacją na odpowiednie święto 🙂 Przedstawiam Wam jesień na talerzu w przepysznym wydaniu.

 

009pppp

(więcej…)

Zupa na ten weekend: Ziemniaczana z rozmarynem

Po przerwie wracamy z zupami na weekend. Zaczniemy od pierwszej pozycji z książki Kate McMillan „Smaczne zupy”. Zupa ziemniaczano-rozmarynowa jest bardzo prosta w przygotowaniu i w smaku. Dobrze sprawdzi się na powrót z pracy w zimie, kiedy w lodówce nie ma nic do odgrzania i trzeba się czymś szybko rozgrzać. wystarczy 20-25 minut i mamy zupę do podania zanim drugie danie będzie gotowe 😉

 

032

(więcej…)

Zupa na ten weekend: Porowa z mięsem mielonym na serku topionym

W domu robimy całkiem inną, wegetariańską porową. W ramach czyszczenia zamrażarki postanowiłam spróbować odtworzyć porową, którą poczęstował mnie pewnego razu współlokator R. Tamta była bardzo gęsta, z innym makaronem, ale generalnie smak wyszedł podobny. Obie były pyszne i warte powtórzenia 🙂

 

117sdgs

 

(więcej…)

Zupa na ten weekend: Krem z kukurydzy

Krem z kukurydzy robiłam już wiele razy, to jeden z moich ulubionych kremów, do tego R. uwielbia kukurydzę (tak jak ja 😉 ). Do tej pory używałam zawsze kukurydzy w puszki. Teraz użyłam świeżej i zachwyciłam się jej konsystencją – takiej kremowej zupy jeszcze wcześniej nie uzyskałam. Polecam więc przygotować ją jak najszybciej, dopóki świeża kukurydza jeszcze jest 😀

 

014pp

 

(więcej…)

Kuchnia: Knedle ze śliwkami

Knedle ze śliwkami od kiedy pamiętam goszczą w naszym domu rodzinnym. Zazwyczaj robi je babcia (kiedyś chyba nawet z własnych działkowych śliwek), ale w domu sporadycznie mama też przygotowuje. Tak jak za śliwkami nigdy nie przepadałam, tak knedle ze śliwkami uwielbiałam zawsze. Może to kwestia strachu przed złymi robakami, które mogą czaić się we wnętrzu surowego owoca (tak samo mam z malinami 😉 ). Najbardziej jednak lubiłam ciasto i śmietanę wymieszaną z sokiem wypływającym z gorących śliwek.

Mam nadzieję, że i Wam zasmakują knedle w wersji z mojego domu (chociaż pewnie niewiele się różni od wersji z Waszego domu 😉 ).

115gfjnx

(więcej…)