mięso mielone

Kuchnia: Spaghetti z mielonym i porem w mascarpone

Przy przenoszeniu przepisów z Gotowania niezbyt pracowitej, przeniosły się także szkice. To jeden z nich, cały gotowy przepis. Sos wyszedł pyszny, więc publikuję wpis bez żadnych modyfikacji 😉

Mascarpone to jeden z moich ulubionych serów. Kremowa konsystencja pasuje i do dań wytrawnych, i do deserów. To nie pierwszy przepis na danie z mascarpone tutaj, ale zauważyłam, że jest ich znacząco za mało 😉 Akcja może to trochę rozkręcić, pomijając fakt, że mam jeszcze dwa opakowania mascarpone w lodówce 😉

(więcej…)

Kuchnia: Zupa porowa z mięsem mielonym

Mój mąż (to już mija trzeci tydzień <3 ) nie przepada za zupami jakie ja lubię – kremowymi. Lubi za to te, które spokojnie zaspokoją jego głód – przede wszystkim na mięsie. Dlatego kiedy mówi, żeby na obiad była zupa, muszę chwilę pokombinować, bo przygotowanie ogórkowej czy pomidorowej w akademiku to wcale nie takie najprostsze i najszybsze zadanie. Na szczęście od jakiegoś czasu miałam ochotę na zupę porową na mięsie mielonym. Trochę utrudniłam sobie zadanie chcąc wyeliminować z przepisu serki topione, ale najwyraźniej poradziłam sobie z tym całkiem nieźle, skoro mąż brał dokładki zarówno pierwszego jak i drugiego dnia.

028

(więcej…)

Kuchnia: Chilli con carne a’la ja.

Chilli robię już od kilku lat, właściwie pierwszy raz zrobiłam niedługo przed lub niedługo po tym jak poznałam R. Kiedy mu je zaserwowałam, od razu mu zasmakowało. Jest to chyba jedyne danie, na które reaguje z takim entuzjazjem, a to ostatnie zasmakowało mu tak, że na kolację zastanawiał się czy zjeść, aż poszłam do kuchni i mu podgrzałam. Marudził wręcz! A on nie marudzi! A jaka radość, kiedy dostał 😀 Ale muszę przyznać, że to wyszło rzeczywiście bardzo dobre i chyba jest to kwestia świeżych pomidorów i powolnego gotowania.
Idealne danie na świętowanie chili day 26 lutego 🙂

030pp

 

(więcej…)

Zupa na ten weekend: Porowa z mięsem mielonym na serku topionym

W domu robimy całkiem inną, wegetariańską porową. W ramach czyszczenia zamrażarki postanowiłam spróbować odtworzyć porową, którą poczęstował mnie pewnego razu współlokator R. Tamta była bardzo gęsta, z innym makaronem, ale generalnie smak wyszedł podobny. Obie były pyszne i warte powtórzenia 🙂

 

117sdgs

 

(więcej…)

Kuchnia: Spaghetti z klopsikami

Początkowo na ten obiad miała być lasagne, niestety nie miałam dosyć makaronu, a porcja jaką byśmy zrobili, wystarczyłaby na dwójkę, a nie na trójkę 🙂 Skoro więc mięso było już rozmrożone, należało z nim coś zrobić, żeby nie leżało w lodówce do soboty. Wpadłam na pomysł spaghetti z klopsikami. I tak oto powstało najprostsze i najpyszniejsze jakie dotąd jadłam spaghetti z klopsikami. Klopsiki był idealnej wielkości, na jeden kęs, nie za duże i nie za małe. Do tego sos wyszedł rewelacyjny dzięki rozdrobnionym pomidorom z Lidla, które są niestety tylko we włoskiej akcji. Teraz mam nauczkę, żeby akurat tego robić większe zapasy 😉
12757967podpis1

(więcej…)

Kuchnia: Dynia faszerowana

Dynia, dynia, dynia. Jak na razie zawładnęła moimi kubkami smakowymi i próbuje wciskać się do wszelkich dań. Jeszcze wiele przepisów do wypróbowania, na razie kolejny mam sfotografowany i niedługo też się tu pojawi. Dynie można długo przechowywać świeże, a potem upiec i zamrozić, więc nawet w środku zimy można mieć pięknie pomarańczowe desery lub zupy. Na razie na moim parapecie wylegują się 3 dynie, pół czeka w lodówce, a 600 g puree czeka na zimę w zamrażalniku. Wszystkie jednak są malutkie, na jeden raz.
W każdym razie. Dzisiaj przepis na prostą dynię faszerowaną. Ważne jest, żeby dynie były malutkie, wtedy jest zachowana równowaga między farszem, a samą dynią 🙂
Farsz przyprawiłam przyprawą meksykańską Tex Mex, którą kupiłam połowę taniej niż w podanym linku 😉 Dobrze jest czasem poczekać 😉 Mam nadzieję, że te przyprawy na stałe wejdą do oferty sezonowej Lidla 😉

(więcej…)

Lazania bolognese-szpinakowa

Razem z R. uwielbiamy lasagne. Zanim poznałam R, przygotowywałam jedynie klasyczną lasagne bolognese. Raz R. przygotował dla mnie lasagne szpinakową i ją pokochałam. Ostatnio udało mi się kupić świeży makaron lasagne i postanowiłam połączyć oba pomysły na lasagne. W trakcie zakupów nie przypomniałam sobie w porę, że może trzeba by zrobić też beszamel, więc wyszła wersja bez niego. Ale cała lasagne była tak pyszna, że nawet nie zauważyliśmy braku kremowego sosu. 🙂

(więcej…)