Gotowanie niezbyt pracowitej | Poczęstunek | Sylwester

Kuchnia: Muffinki Brownies

By on 11 kwietnia, 2012

Obiecywałam te muffinki już dawno, dawno temu. W końcu przyszła na nie pora i zdjęcia, i przepis nabrały mocy urzędowej i nie mogę już dłużej trzymać ich u siebie. Zrobione pierwszy raz przez mamę, później zaczęłam sama robić do szkoły, gdzie rozdawałam je każdemu chętnemu w klasie, a był na nie straszny popyt. Przeszły różne […]

Continue Reading

Gotowanie niezbyt pracowitej | Poczęstunek | Sylwester

Kuchnia: Chlebek bananowy

By on 7 marca, 2012

Na szczęście już po sesji, zajęcia się zaczęły, II semestr nabiera rozpędu. Powoli wchodzę w rytm uczelniany z lekkim uśmiechem na ustach wywołanym przez święcące za oknem słońce. Przy takiej pogodzie będzie się dużo lżej chodziło na zajęcia. Mimo to, najchętniej siedziałabym w Toruniu i codziennie, popołudniami chodziła z R. na spacery. W kuchni niestety, […]

Continue Reading

Boże Narodzenie | Gotowanie niezbyt pracowitej | Poczęstunek | Sylwester

Kuchnia: Walentynkowy tort czekoladowo-malinowy

By on 19 lutego, 2012

R. miał urodziny tydzień przed walentynkami, tak się złożyło, że w czasie mojej sesji. W wolnej chwili przygotowałam mu pleśniaka, którego bardzo lubi, ale obiecałam tort przy okazji walentynek. Obietnicy dotrzymałam i przygotowałam tort czekoladowy z malinami. Zjedliśmy go sami, a zajęło nam to trzy dni. Szkoda mi było tylko, że o tej porze roku […]

Continue Reading

Boże Narodzenie | Dieta | Gotowanie niezbyt pracowitej | Poczęstunek | Sylwester

Kuchnia: Angielskie ciasteczka owsiane

By on 6 lutego, 2012

Mam jeden problem – jeśli jest, to jem. Jem słone, a potem mam ochotę na słodkie. Ostatnio na czekoladowe, mokre ciastka. Takie jak kinder pingui. Albo jakiś deserek taki budyniowy lub kaszka manna z lodówki. Ale ostatnio nie mam jakoś ochoty na gotowanie. Muszę się zacząć ruszać, przydałoby się coś zrzucić. Na święta postanowiłam nie […]

Continue Reading

Boże Narodzenie | Gotowanie niezbyt pracowitej | Poczęstunek | Sylwester

Kuchnia: Bezy

By on 20 grudnia, 2011

  Ostatniej niedzieli (haha, trzy tygodnie temu…) byłam bardzo produktywna, jeśli chodzi o słodycze. Po przyjechaniu do mieszkania, obiad przygotowałam z mrożonki, za to deser przygotowałam w pełni samodzielnie (z pomocą mojego chłopaka, R. 😉 ). Z przygotowania deseru pozostały mi 4 białka, wiedząc więc, że mogę z nich zrobić bezy, znalazłam przepis i przygotowałam […]

Continue Reading