Kuchnia: Zrazy wołowe

Zrazy wołowe to smaki naszego dzieciństwa. Babcia zawsze robiła je jak przy niemal każdej okazji jak przyjeżdżaliśmy na bardziej uroczysty obiad. Uwielbiali je wszyscy, bez wyjątków. Zawsze wychodziły kruchutkie, niemal rozpadające się.
Z okazji Dnia Babci, dzielę się z Wami naszym rodzinnym przepisem 🙂 Możecie też znaleźć go na Rodzinnej Kuchni. Niestety składniki nie są dokładne, ale robiłam je dosyć dawno i nie pamiętam proporcji. Jak tylko je powtórzę, postaram się wszystko skrzętnie zapisać 😉

IMG_8328p1


Składniki:

  • ładny kawałek wołowiny
  • ogórki kiszone
  • słonina
  • garść suszonych grzybów
  • musztarda
  • mąka do obtaczania
  • smalec (do smażenia)

Ogórki i słoninę pokroić w słupki. Wołowinę pokroić na plastry i rozbić bardzo cienko. Każdy plaster posmarować musztardą, ułożyć 1-2 słupki słoniny i 2 słupki ogórka. Zwinąć ciasno i spiąć wykałaczkami. Każdy zraz obtoczyć w mące, zrumienić na smalcu, przełożyć do garnka. Do obsmażonych zrazów dorzucić grzybki, mąkę pozostałą z obtaczania, zalać wodą, dusić na ogniu przez godzinę. Podawać z ziemniakami albo kaszą. enjoy c: