W kuchni: Krem z batata

W czwartek wybrałyśmy się z mamą na zakupy i udało nam się dorwać dwa bataty. Z jednego zrobiłam frytki śniadaniowe, a z drugiego wykombinowałam zupę krem. Pierwszy raz jadłam batata i w zupie bardzo mi zasmakował (frytki nieco mniej 😉 ). Jest bardzo słodki, mogłabym powiedzieć że jest owocem, a nie odmianą ziemniaka. Sięgnę po niego jeszcze kiedyś (tylko nei wiem kiedy, bo jest pieruńsko drogi) i podrzucę Wam jeszcze jakieś przepisy 😉

067z

Składniki:

  • 1 batat (ok. 700 g)
  • 300 g ziemniaków
  • 400 ml mleka kokosowego
  • 1 cebula
  • 2 marchewki
  • masło
  • lekko podsuszona ostra papryczka
  • słodka papryka w proszku
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 l bulionu
  • migdały w płatkach i olej rydzowy do podania

Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na maśle. Czosnek obrać i rozgnieść, dorzucić do cebuli i jeszcze chwilę podsmażyć. Marchewki obrać, pokroić w plasterki, wrzucić do cebuli, wlać odrobinę wody i podduszać. Na bieżąco dorzucać ziemniaki i batata pokrojone w małą kostkę. W razie potrzeby dolać odrobinę wody. Kiedy warzywa nieco zmiękną, dodać bulion. Gotować do miękkości warzyw. Dodać mleko kokosowe i zmiksować. Posolić i doprawić papryką. Papryczkę pokroić w paski i dorzucić do zupy. Migdały podprażyć na suchej patelni, posypać nimi porcję zupy i skropić delikatnie olejem rydzowym. enjoy c: