Kuchnia: Knedle ze śliwkami

Knedle ze śliwkami od kiedy pamiętam goszczą w naszym domu rodzinnym. Zazwyczaj robi je babcia (kiedyś chyba nawet z własnych działkowych śliwek), ale w domu sporadycznie mama też przygotowuje. Tak jak za śliwkami nigdy nie przepadałam, tak knedle ze śliwkami uwielbiałam zawsze. Może to kwestia strachu przed złymi robakami, które mogą czaić się we wnętrzu surowego owoca (tak samo mam z malinami 😉 ). Najbardziej jednak lubiłam ciasto i śmietanę wymieszaną z sokiem wypływającym z gorących śliwek.

Mam nadzieję, że i Wam zasmakują knedle w wersji z mojego domu (chociaż pewnie niewiele się różni od wersji z Waszego domu 😉 ).

115gfjnx

Składniki:

  • 800 g ziemniaków
  • 2 szklanki mąki
  • 1 jajko
  • śliwki (u mnie wyszło 18)
  • cukier

 

Ziemniaki obrać i ugotować. Rozgnieść je dokładnie – tłuczkiem kiedy są jeszcze ciepłe, lub przepuścić przez maszynkę do mięsa kiedy wystygną. Odstawić do wystygnięcia. Śliwki wypestkować nacinając je na jednym boku (wyciągnąć pestkę tak, żeby śliwki nie rozpadły się na pół, a zostały w jednym kawałku). Do ziemniaków dodać mąkę i jajko i dokładnie zagnieść ciasto. Odrywać kawałki ciasta, w dłoniach delikatnie uformować placek, ułożyć na nim śliwkę, a do niej wsypać pół łyżeczki cukru. Ostrożnie i dokładnie oblepić ciastem śliwkę tak, żeby nie było żadnej dziurki. W dużym garnku zagotować wodę, lekko osolić. Wrzucać knedle partiami, po chwili szturchnąć je ostrożnie łyżką, żeby nie przywarły do dna. Gotować minutę po ich wypłynięciu na powierzchnię wody (spokojnie, kilka minut minie zanim wypłyną). Podawać z posłodzoną cukrem waniliowym gęstą śmietaną. enjoy c:

 

082sdgvsda

Śliwka - robaczywka!