Kuchnia: Dynia faszerowana

Dynia, dynia, dynia. Jak na razie zawładnęła moimi kubkami smakowymi i próbuje wciskać się do wszelkich dań. Jeszcze wiele przepisów do wypróbowania, na razie kolejny mam sfotografowany i niedługo też się tu pojawi. Dynie można długo przechowywać świeże, a potem upiec i zamrozić, więc nawet w środku zimy można mieć pięknie pomarańczowe desery lub zupy. Na razie na moim parapecie wylegują się 3 dynie, pół czeka w lodówce, a 600 g puree czeka na zimę w zamrażalniku. Wszystkie jednak są malutkie, na jeden raz.
W każdym razie. Dzisiaj przepis na prostą dynię faszerowaną. Ważne jest, żeby dynie były malutkie, wtedy jest zachowana równowaga między farszem, a samą dynią 🙂
Farsz przyprawiłam przyprawą meksykańską Tex Mex, którą kupiłam połowę taniej niż w podanym linku 😉 Dobrze jest czasem poczekać 😉 Mam nadzieję, że te przyprawy na stałe wejdą do oferty sezonowej Lidla 😉

Składniki:

  • 3 małe dynie hokkaido (malutkie, po wydrążeniu 300-800g)
  • 500 g mięsa mielonego
  • 1 puszka kukurydzy
  • 1 cebula
  • koncentrat pomidorowy
  • przyprawa do chilli con carne/meksykańska lub chilli, zioła prowansalskie, papryka słodka, wędzona, czosnek
  • sól

Piekarnik nagrzewamy do 200 st. Dynie myjemy (spokojnie można je nawet umyć płynem do mycia naczyń), ucinamy czubek, wydrążamy je dokładnie z pestek.
Cebulę kroimy w kostkę. Podsmażamy na oliwie, po czym dodajemy mięso. Smażymy, odparowujemy z nadmiaru wody. Dodajemy odcedzoną kukurydzę i koncentrat. Słoiczek po koncentracie przepłukujemy odrobiną wody, którą wlewamy do mięsa. Gotujemy kilka minut, doprawiamy. Napełniamy farszem dynie i ułożone na blaszce lub w naczyniu żaroodpornym (jeśli się przewracają) wstawiamy do nagrzanego piekarnika. enjoy c: