Kuchnia: Chilli con carne a’la ja.

Chilli robię już od kilku lat, właściwie pierwszy raz zrobiłam niedługo przed lub niedługo po tym jak poznałam R. Kiedy mu je zaserwowałam, od razu mu zasmakowało. Jest to chyba jedyne danie, na które reaguje z takim entuzjazjem, a to ostatnie zasmakowało mu tak, że na kolację zastanawiał się czy zjeść, aż poszłam do kuchni i mu podgrzałam. Marudził wręcz! A on nie marudzi! A jaka radość, kiedy dostał 😀 Ale muszę przyznać, że to wyszło rzeczywiście bardzo dobre i chyba jest to kwestia świeżych pomidorów i powolnego gotowania.
Idealne danie na świętowanie chili day 26 lutego 🙂

030pp

 

(więcej…)

Kuchnia: Amerykańskie pancakes na drugie śniadanie

W domu nie praktykujemy smażenia pancake’ów, niedzielne poranki spędzalismy nad omletami z dżemem. Ale od dawna jestem zafascynowana kuchnią amerykańską więc juz dawno chciałam spróbować usmażyć pancake’i. Dawno temu usmażyłam raz w domu, ale zdjęcia nie wyszły zadowalające. Kiedy odwiedziłam Nowy Jork w 2011 roku miałam plan przywieźć masę typowego dla nich jedzenia (takiego które mogłabym przygotować za 2 miesiące 😉 ). Realia walizkowe i samolotowe wymusiły ograniczenie przewozu. Kupiłam jednak kilogramową paczkę mixu do pancake’ów. Nie pamiętam nawet czy kiedykolwiek jej użyłam,   Jeszcze w sierpniu postanowiłam usmażyć na niedzielne śniadanie. Wyszły przepyszne, puchate, a do tego rewelacyjne z masłem i cukrem pudrem. Śmiało można teraz o mnie powiedzieć, że obchodzę swoje święto 26 września – dzień miłośników pancake’ów 🙂 Do tego idealnie nadają się na drugie śniadanie, bo są małe i poręczne, a jak zabierzecie je do pracy, wszyscy będą Wam zazdrościć smętnie spoglądając zza swoich kanapek! 😀

Przepis na podstawie Kwestii Smaku z drobnymi zmianami.

100zl

(więcej…)

Zupa na ten weekend: Krem z brokułów

Przyszły chłodniejsze dni i teraz czas na rozgrzewające dania. Wiadomo, że gulasze i zupy rozgrzewają najbardziej, a dopóki są jeszcze świeże brokuły, warto przygotować zielony krem. U nas w domu jest przygotowywany dosyć często, w różnych wariacjach. Ostatnio do kremów dodajemy często mleko kokosowe, ale teraz użyłam co miałam w lodówce – najpierw miało być mascarpone, ale kiedy okazało się, że niestety nie jest już dobre, odnalazłam w czeluściach lodówki serek topiony i śmietana. Do tego na koniec odrobina oleu rydzowego i groszek ptysiowy i rozgrzwające danie gotowe 🙂

033jhnsf

(więcej…)

Kuchnia: Spaghetti z dynią na mascarpone

 25 października to Światowy Dzień Makaronu. Zdjęcie tego makaronu mogliście zobaczyć na moim instagramie już w zeszłym tygodniu, ale postanowiłam poczekać z jego publikacją na odpowiednie święto 🙂 Przedstawiam Wam jesień na talerzu w przepysznym wydaniu.

 

009pppp

(więcej…)

Zupa na ten weekend: Ziemniaczana z rozmarynem

Po przerwie wracamy z zupami na weekend. Zaczniemy od pierwszej pozycji z książki Kate McMillan „Smaczne zupy”. Zupa ziemniaczano-rozmarynowa jest bardzo prosta w przygotowaniu i w smaku. Dobrze sprawdzi się na powrót z pracy w zimie, kiedy w lodówce nie ma nic do odgrzania i trzeba się czymś szybko rozgrzać. wystarczy 20-25 minut i mamy zupę do podania zanim drugie danie będzie gotowe 😉

 

032

(więcej…)

Kuchnia: Powidła śliwkowe – węgierkowe

Nie przepadam specjalnie za słodkimi dżemami ze sklepów. Prawie wcale nie jem dżemów, jak już to najczęściej do omletów. Uwielbiam za to powidła śliwkowe rozsmarowane na świeżej bułeczce, na grubej warstwie masła. Najbardziej lubię te bez cukru, słodkie, ale lekko kwaskowate. Mama nauczyła mnie doceniać ich smak 🙂 Specjalnie dla niej przygotowałam kilka słoików domowych powideł. Była to moja pierwsza próba, mam nadzieję, że będzie smakować 🙂

 

 

029

 

(więcej…)